20 tydzień ciąży
pixabay.com
Jan Hylla - 28 Listopada 2020

20. tydzień ciąży

Połowa ciąży już za nami, od teraz będzie już z górki – chciałoby się powiedzieć. Ciąża jednak ma to do siebie, że nic nie jest z górki. Mamy wejście pod górkę, chwilowe wypłaszczenie i drugie wejście pod górkę.

Połowa ciąży – a zarazem połowa drugiego trymestru – to połowa wspomnianego wypłaszczenia szlaku – ale przejdziemy do tego jeszcze. Dziecko, które nosisz w brzuchu, ma około 15-17cm i waży około 270 gramów.

Dziecko w 20. tygodniu ciąży

Jest to czas niezwykle intensywnej pracy mózgu dziecka, który jest odpowiedzialny za rozwijanie ośrodków nerwowych, które będą odpowiedzialne za działanie zmysłów. Im lepiej rozwinięte będą zmysły malucha, tym łatwiej będzie nawiązać ciężarnej więź z nienarodzonym jeszcze dzieckiem, ponieważ będzie kojarzyło jej głos czy zapach.

Jest szansa, że w 20. tygodniu ciąży dziecku zaczną rosnąć włosy i nie mamy tu na myśli meszku (lanugo) tylko normalne włosy. Co prawda dziecko zgubi je najprawdopodobniej do 2. tygodni od urodzenia, ale sam proces też się liczy!

Odnośnie do procesów – dziecko jest w nieustającym treningu. Ucho środkowe zdążyło się już wykształcić, a zatem można założyć, że błędnik pracuje i maluch będzie mógł ćwiczyć równowagę – będzie wyczuwać kołysanie, w trakcie gdy ciężarna będzie się przemieszczać. Trenuje również zmysł smaku połykając wody płodowe – ich smak jest zależny od diety mamy. Spożywając wody płodowe cały czas pracuje mięśniami, które potem pomogą mu oddychać, a także trenuje układ wydalniczy. Dziecko bowiem po spożyciu wydala wody płodowe z moczem, po to, aby spożyć je znowu. Na szczęście środowisko wewnątrz macicy jest sterylne i ta operacja nie jest tak niesmaczna jak wynika z opisu i niewiele ma wspólnego z instruktażem survivalowym.

Dziecko będzie też dość ruchliwe. Ma jeszcze sporo miejsca w macicy i posiada spore zapasy energii. Jest duża szansa, że będzie wrażliwe na niektóre bodźce zewnętrzne, takie jak dotyk czy światło. Może się wówczas obracać od bodźców, aby ich uniknąć.

Dziecko już nie będzie rozwijało nowych układów czy organów. Ten proces jest już zamknięty, będzie natomiast bardzo szybko usprawniało funkcjonowanie tych istniejących, aby być gotowe na przyjście na świat. Gwałtowny będzie też przyrost masy ciała, na półmetku ciąży waga malucha stanowi zaledwie 8% średniej masy urodzeniowej.

Kobieta w 20. tygodniu ciąży

Hormony pracujące przez całą ciążę potrafią dać się we znaki każdej kobiecie. Półmetek stanu błogosławionego może stać pod znakiem relaksyny, która powoduje u ciężarnej nieprzyjemne zaparcia. Aby pomóc układowi trawiennemu poradzić sobie z tym problemem, warto zaczynać dzień od wypicia szklanki siemienia lnianego, które wspiera i reguluje procesy trawienne, a ponadto zawiera dużą ilość minerałów i witamin, które będą miały na nią bardzo dobry wpływ.

20. tydzień ciąży to czas, w którym nie tylko dziecko ćwiczy, robi to również macica przyszłej mamy. Możesz poczuć jej skurcze. Będą to skurcze przepowiadające, znane też jako skurcze Braxtona-Hicksa, są raczej słabe i nie stanowią zagrożenia dla ciąży ani dla ciężarnej. Ustąpią, jeśli ta położy się lub usiądzie.

Nieprzyjemnym objawem w 20. tygodniu ciąży może być swędzenie skóry. Prawdopodobnie będzie ono spowodowane rozciąganiem się tejże na skutek przyrostu wagi (ciężarna na tym etapie może ważyć już około 6 kg więcej niż na początku ciąży), ale jeśli będą one uporczywe, należy powiadomić o tym lekarza. Mogą być objawem cholestazy, a to nie jest schorzenie, które można zignorować.

W związku z przyrostem wagi coraz trudniej będzie ukryć przyszłej mamie fakt, że jest w ciąży. Do powiększonych piersi dołączy bowiem zaokrąglony brzuszek. Z nim wiąże się jeszcze jeden objaw – zwiększona ilość melaniny w skórze może spowodować powstanie ciemnej linii przechodzącej od spojenia łonowego do pępka, jest to tzw. linea negra. Poza tym charakterystycznym przebarwieniem u części ciężarnych występują również przebarwienia w okolicy twarzy.

Badania (i nie tylko) w 20. tygodniu ciąży

Półmetek ciąży to czas, w którym kobieta powinna wybrać szkołę rodzenia, z której usług będzie korzystać aż do rozwiązania. Mogłoby się wydawać, że instytucja ta nie ma większego znaczenia, bo przecież nasze mamy i babcie jakoś sobie poradziły, ale nie chodzi o to, by sobie „jakoś poradzić”, tylko by jak najlepiej przygotować się do porodu i połogu. W szkole rodzenia kadra złożona z położnych nie tylko opowie o porodzie i pokaże jak np. myć noworodka – ale zrobi to też w zgodzie z najnowszymi wytycznymi. Warto zatem zweryfikować polecane placówki w okolicy (zajęcia są bezpłatne).

USG połówkowe – najwyższy czas na badanie USG znane jako połówkowe. Podczas tego badania kobieta powinna już poznać płeć dziecka, ale nie tylko. Lekarz oceni też, czy maleństwo rozwija się prawidłowo zarówno pod kątem rozmiaru jak i pracy organów.

Poza tym lekarz może zlecić standardowy pakiet badań obejmujących morfologię czy badanie moczu.

Bibliografia

  • https://www.pampers.pl/ciaza/kalendarz-ciazy/20-tydzien-ciazy
  • https://www.mjakmama24.pl/kalendarz-ciazy/20-tydzien-ciazy-aa-Bnc8-KZrW-mRjA.html#dolegliwosci-i-objawy-w-20-tygodniu-ciazy
  • https://parenting.pl/20-tydzien-ciazy
  • https://www.pbkm.pl/pregnancy-zone-2/kalendarz-ciazy/20-tydzien-ciazy-rozwoj-dziecka-przyspiesza
  • https://www.bebiprogram.pl/zdrowie-mamy/ii-trymestr/tydzien-po-tygodniu/20-tydzien-ciazy
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News