Chłopiec o świętach
istockphoto.com / KatarzynaBialasiewicz
Weronika Wasiak - 16 Grudnia 2020

Kłótnie rodziców i alkohol - przygnębiająca relacja 11-latka na temat świąt. "To koszmar"

11-letni chłopiec opowiedział, jak wyglądają święta w jego domu. Mówi o wódce na stole i kłótniach rodziców. Zawsze czeka tylko na jedno.

Nastoletni chłopiec postanowił opowiedzieć dla redakcji Popularne.pl, jak w jego rodzinie świętuje się Wigilię i Boże Narodzenie. Przyznał, że panująca wówczas atmosfera daleka jest od iście świątecznej, gdy w domu pachnie wypiekami, a wszyscy śpiewają nastrojowe piosenki.

Nie to takich świętach marzy

Pewien 11-latek zdecydował się na dość odważny krok, zgłaszając się do serwisu Popularne.pl i opowiadając, jak w jego domu obchodzi się święta. Chłopiec wyznał druzgoczącą prawdę o nerwowej atmosferze, wujku Marku, który zachęca wszystkich do spożywania alkoholu i późniejszych awanturach.

Czy lubię święta? Tak sobie. Niby fajnie, bo do szkoły się nie chodzi i rodzice są w domu, ale to zależy czy się nie pokłócą i czy wujek Marek nie przyjedzie. Wtedy święta to koszmar. Moja mama jest strasznie nerwowa, cały czas krzyczy, że wszystko jest niegotowe - napisał w swoim liście.

Chłopiec ujawnił, że każdego roku, tuż przed kolacją wigilijną, wysłuchuje od mamy, że kolejnych świąt nie będzie. Wtedy on i jego tata wędrują po choinkę, a po jej ubraniu pozostaje im jedynie czekać na przyjazd gości. Co rok 11-latek ma nadzieję, że tym razem nie zjawi się wujek Marek, który nie stroni od picia wódki.

Minister edukacji na konferencji opowiedział o zmianach w egzaminach i maturach. Nie będzie matury ustnej?Minister edukacji na konferencji opowiedział o zmianach w egzaminach i maturach. Nie będzie matury ustnej?Czytaj dalej

U nas nie śpiewa się kolęd, a w sumie szkoda, bo lubię słuchać ich w Kościele. Chyba że przyjeżdża wujek Marek tak, jak w tym roku Już widzę, że znowu będzie kiepsko, mama obrażona a tata zaciera ręce, bo wujek przywiózł wódkę. Mówi, że na Wigilii musi być trochę procencików, żeby w ciągu roku się szczęściło i że niedługo ja też będę mógł spróbować - dodaje chłopiec.

Chłopiec nie radzi sobie z kłótniami rodziców

Po mocno zakrapianej Wigilii, jak ujawnił 11-latek, atmosfera w domu zagęszcza się jeszcze bardziej.

Tata dziwnie się potem zachowuje, mama jest zła i kłócą się, bo Wigilia to dzień święty, a tata zawsze mówi, że nie mógł odmówić wujkowi, bo widzą się rzadko i jakby to wyglądało. Nie lubię wujka, bo wydaje mi się, że to przez niego ta kłótnia - wyjaśnił dla Popularne.pl.

Na koniec chłopiec przyznał, że nie wierzy w Świętego Mikołaja, ale gdyby ten istniał, chciałby poprosić go o coś naprawdę wyjątkowego. Być może maluch miał na myśli spokojne rodzinne święta.

Artykuły polecane przez redakcję Portal Parentingowy:

Źródło: Popularne

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News