Choroba: 5-latka walczy
fot. siepomaga.pl/zlata
Karol Zaborowski - 7 Lutego 2021

5-latka walczy z chorobą. Rodzice proszą o pomoc

Złocia ma dopiero 5 lat, a mimo to musiała znieść więcej cierpienia niż nie jedna dorosła osoba. Dziewczynka walczy ze śmiertelnie niebezpieczną chorobą, która w każdej chwili może powrócić. Pomóc jej może niezwykle drogie leczenie.

Choroba dziecka to największy koszmar każdego rodzica. Mała Złocia ma dopiero 5 lat, a mimo to musiała znieść już ogrom bólu i cierpienia. Jej rodzice starają się, jak mogą, aby pomóc córce, ale ograniczają ich finanse.

W przypadku 5-latki pierwszym niepokojącym objawem okazał się ból przedramienia. Dziewczynka wyraźnie pokazywała rodzicom, że ból ma swoje źródło w kości. Zaniepokojeni rodzice zabrali córkę do lekarzy, którzy przez długi czas nie mogli podać dokładnej diagnozy.

5-letnia Złocia walczy z chorobą nowotworową

Kiedy w końcu lekarzom udało się odnaleźć przyczynę pogarszającego się zdrowia dziewczynki, jej rodzice usłyszeli jedną z najbardziej przerażających diagnoz.

Nie wierzyliśmy w to, co się dzieje… Trafiliśmy na oddział, którego sama nazwa budziła nas lęk – onkologię… Płakaliśmy tyle, że zabrakło nam łez – tylko wtedy, kiedy nasza wojowniczka zasypiała, zmęczona po badaniach… Nie chcieliśmy, by się martwiła, by się bała. Wystarczyło, że my umieraliśmy ze strachu - czytamy na stronie zbiórki.

Niestety nie był to koniec złych wiadomości dla rodziny 5-latki. W 2020 roku nowotwór ponownie zaatakował Złocie. Okazało się, że dziewczynka cierpi na niezwykle niebezpieczny nowotwór, czyli neuroblastomę IV stopnia, która dotyka głównie małe dzieci.

24 listopada 2020 roku, po ponownym badaniu, nasz świat skończył się po raz kolejny. U naszej córeczki zdiagnozowano nowotwór układu współczulnego - neuroblastomę IV stopnia. Nowotwór bardzo złośliwy, bardzo niebezpieczny... Atakuje na ogół tylko małe dzieci, jakby specjalnie wybierając tych najsłabszych i najbardziej bezbronnych… Wiąże się z bardzo złymi rokowaniami – połowa chorujących na niego dzieci umiera - piszą rodzice dziewczynki.

Niestety rokowania dla dzieci z tego typu nowotworem nie są dobre, ale szansę na przeżycie małej Złoci może zwiększyć odpowiednie leczenie. Problem w tym, że rodziców dziewczynki nie stać na opłacenie go z własnej kieszeni. Dlatego też zdecydowali poprosić o pomoc za pośrednictwem zbiórki.

Szpital dziecięcy z Barcelony daje córeczce duże szanse na wyzdrowienie. Zakwalifikował Złotunię do immunoterapii. Ta wiadomość dała nam siłę do walki. Niestety leczenie jest koszmarnie drogie… Ponad milion złotych, tyle kosztuje szansa na życie naszego dziecka. Sami nigdy nie zdobędziemy takich pieniędzy - jesteśmy zwykłą niezamożną rodziną. Służbie zdrowia poświęciliśmy całe życie… Jesteśmy pielęgniarką i ratownikiem medycznym, każdego dnia robimy wszystko, by ratować innych… Tymczasem nie możemy ratować własnego dziecka. Musimy błagać o ratunek, by naszą córeczkę czekało życie, nie śmierć - czytamy.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

Źródło: siepomaga.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News