Czym jest syndrom DDA? Objawy i sposoby leczenia
pixabay.com
- 15 Listopada 2020

Czym jest syndrom DDA? Objawy i sposoby leczenia

Syndrom DDA, czyli Dorosłe Dzieci Alkoholików dotyka wiele osób, które w dzieciństwie wychowywały się w rodzinie, gdzie nadużywano alkoholu. To doświadczenie odciska ogromne piętno na psychice, czego dowodem są problemy z którymi borykają się w dorosłym życiu. Jak objawia się syndrom DDA i jak go leczyć?

Syndrom DDA - czym jest?

Syndrom DDA, czyli inaczej Dorosłe Dzieci Alkoholików odnosi się do osób, które wychowywały się w rodzinie alkoholowej. Bardzo często dopiero w dorosłym życiu takie osoby zdają sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ na ich psychikę miało dzieciństwo w domu, w którym był alkohol. Dzieci w naturalny sposób dostosowują swoje zachowanie do realiów, w których żyją. Dlatego też będąc dzieckiem alkoholika, podświadomie wytwarzają mechanizmy, pozwalają przetrwać w domu, w którym dominuje przemoc i brak poczucia bezpieczeństwa. Dzieci alkoholików nie mogą pozwolić sobie na zachowania typowe dla ich wieku, ponieważ sytuacja, w której się znalazły, wymusza na nich wchodzenie w rolę dorosłego. Dom rodzinny, który powinien być oazą spokoju i bezpieczeństwa jest miejscem, gdzie dominuje lęk i ciągły niepokój. I choć przez długi czas nawet w dorosłym życiu dzieci alkoholików nie zdają sobie z tego sprawy, traumatyczne dzieciństwo w dużym stopniu przekłada się na budowanie relacji w przyszłości, a także wpływa na zaniżone poczucie własnej wartości.

Syndrom DDA - czy dotyczy wszystkich dzieci alkoholików?

Na szczęście syndrom DDA nie pojawia się u każdej osoby, która wychowywała się w rodzinie, w której występował problem alkoholowy. W niektórych przypadkach mimo traumatycznego dzieciństwa udało się uniknąć problemów w dorosłym życiu. O tym, czy bycie dzieckiem alkoholika odciśnie piętno na psychice, decyduje kilka czynników, takich jak wiek dziecka oraz indywidualne cechy charakteru. Niektórych dzieci, które wychowywały się w rodzinie alkoholików, są wyjątkowo odporne psychicznie, przez co nie tylko nie przystosowują się do sytuacji, ale potrafią ocenić ją w sposób obiektywny. Co więcej, ta grupa dzieci świetnie potrafi zadbać o własne potrzeby, dystansując, albo wręcz izolując się od problemów, które dzieją się w domu. Dzieci niedotknięte syndromem DDA, określa się mianem „elastycznych”, przez co podświadomie potrafią one oddzielić swój dom, w którym rodzice nadużywają alkoholu, a swoje życie. Zazwyczaj pomocne w tym okazuje się szukanie poczucia bezpieczeństwa w innych miejscach albo osobach, aby w ten sposób wypełnić deficyt. Pomocne w takim przypadku jest posiadanie pasji, która pochłania dziecko i stanowi odskocznie od codziennych problemów.

Syndrom DDA - jak się objawia?

Niestety w wielu przypadkach wychowywanie się w rodzinie, w której nadużywano alkoholu wiąże się z pojawieniem się syndromu DDA. Brak odpowiednich wzorców i konieczność radzenia sobie z sytuacjami przerastającymi psychikę dziecka sprawiają, że osoby dotknięte tym syndromem nie potrafią radzić sobie z własnymi emocjami i problemami w dorosłym życiu, ponieważ wykształciły się w nich negatywne nawyki. Dotyczy to przede wszystkim zaniżonego poczucia własnej wartości, które jest efektem odrzucenia w dzieciństwie. Życie w rodzinie dotkniętej problemem alkoholowym jest skupiane na uzależnieniu dorosłych, a nie na dzieciach, przez co w dorosłym życiu czują się one niedowartościowane i niepotrzebne. Co więcej, syndrom DDA objawia się także trudnością w budowaniu relacji, nawiązywaniu znajomości, a także tworzeniu związku z partnerem. Co więcej, często osoby te również w dorosłym życiu podświadomie wchodzą w rolę ofiary i wiążą się z osobą, która również nadużywa alkoholu. Wynika to z braku innych wzorców i nieumiejętności odnalezienia się w innej relacji. Osoby, których dzieciństwo było naznaczone strachem, nie potrafią odnaleźć się w normalnych związkach, w których nie dominuje niepokój czy ciągły lęk. Każdy człowiek podświadomie boi się wszystkiego, co obce dlatego wybiera schematy, które dobrze zna i w których czuje się najbezpieczniej. O dziwo, dotyczy to także Dorosłych Dzieci Alkoholików, którzy co prawda zdają sobie sprawę ze swojego traumatycznego dzieciństwa, jednak mimo to nie potrafią budować zdrowych relacji, przez co powielają dawne wzorce. Co więcej, syndrom DDA oznacza także problemy z okazywaniem uczuć czy przyjmowaniem pomocy. Także w tym przypadku przyczynę należy upatrywać we wzorcach wyniesionych z rodzinnego domu. Dzieci alkoholików nie mogły pozwolić sobie na okazywanie uczuć czy emocji, przez co nauczyły się je w sobie tłumić. Dlatego też takie osoby w przyszłości nie potrafią okazywać tego co czują, ani rozmawiać o problemach. Problemem w dorosłym życiu jest także nieustanny lęk przed odrzuceniem oraz poczucie odmienności. W zderzeniu z innymi ludźmi, których dzieciństwo skrajnie różniło się od doświadczeń dzieci alkoholików, sprawia, że te osoby czują się często wyobcowane i nierozumiane. Świadomość krzywdy zaznanej w dzieciństwie i konsekwencji, które to za sobą niesie, potrafi budzić w dorosłym dziecku alkoholika gniew, frustracje i poczucie niesprawiedliwości. W konsekwencji niekochane i nierozumiane przez otoczenie, dzieci alkoholików zamykają się w sobie i izolują od otoczenia.

Syndrom DDA - jakie rolę odgrywają Dorosłe Dzieci Alkoholików?

Dzieci, które wychowywały się w rodzinie alkoholików, bardzo często nieświadomie odgrywają rolę, które pomagały im przystosować się do panujących w domu zasad. Dzieci wcielają się w nie podświadomie, nie zdając sobie z tego sprawy. Wyróżnia się 4 role, które przyjmują dzieci alkoholików: kozła ofiarnego, maskotki, bohatera i niewidzialnego dziecka. Mianem kozła ofiarnego określa się dziecko, podświadomie próbuje odwrócić uwagę od głównego problemu w domu, czyli alkoholu. Niestety, aby zasłużyć na odrobinę atencji ze strony uzależnionego rodzica, nieustannie wpada w kłopoty, często ma problemy z nauką oraz rówieśnikami. Najczęściej kozłem ofiarnym jest drugie dziecko w rodzinie. Z kolei rola maskotki polega na rozładowywaniu atmosfery w domu i wprowadzaniu dobrego nastroju. Często jest to obarczone strachem i poczuciem zagrożenia, jednak takie dziecko czuje się w obowiązku rozweselać innych domowników, aby choć przez chwilę można było zapomnieć o głównym problemie, jakim jest alkohol. W rolę maskotki najczęściej wchodzi najmłodsze dziecko w rodzinie. Kolejną rolą, w jaką wchodzą dzieci alkoholików to bohater. Najczęściej jest to najstarsza osoba w rodzinie, która podświadomie czuje się w obowiązku, aby opiekować się pozostałymi członkami rodziny. W ten sposób chce chronić je przed problemami, których przyczyną jest alkoholizm. Można także wybrać rolę niewidzialnego dziecka, które trzyma się na uboczu i nie angażuje w problemy rodzinne. Taka postawa w dużej mierze bierze się ze strachu przed zabieraniem stanowiska i konsekwencjami, które to za sobą niesie. Dlatego takie dziecko woli nie rzucać się w oczy, jednocześnie szukając pociechy we własnym świecie.

Syndrom DDA - jak leczyć?

Na szczęście osoby, u których pojawił się syndrom DDA może rozpocząć leczenie. Trzeba mieć przy tym świadomość, że nie jest łatwo pozbyć się nawyków i schematów zachowań, które wykształciły się w dzieciństwie. Nie oznacza to jednak, że dorosłe dzieci alkoholików nie mogą liczyć na żadną pomoc i muszą pogodzić się z konsekwencjami trudnego dzieciństwa. Najlepszym sposobem na poradzenie sobie z syndromem DDA jest rozpoczęcie terapii. Do wyboru jest terapia indywidualna i grupowa, jednak w obydwu przypadkach trzeba pamiętać, że wymaga ona czasu. Tego typu terapia trwa około 2 lata, choć oczywiście długość jej trwania jest uzależniona od indywidualnego przypadku. Leczenie dziecka dotkniętego syndromem DDA nie należy do łatwych zadań, ponieważ terapia wymaga pozbywania się starych, toksycznych nawyków i zastępowania ich nowymi. Co więcej, w trakcie leczenia konieczne jest wyjście ze strefy komfortu i podjęcie pracy nad sobą, aby nauczyć się na nową budować relacje oraz wyzbyć się starych schematów, w których funkcjonowało się przez całe życie. Praca nad sobą na terapii jest trudnym zadaniem, dlatego często wymaga to czasu i determinacji, aby osiągnąć cel. Co więcej, prawdziwy sprawdzian czeka na pacjenta już w normalnym życiu. Dopiero wtedy można zweryfikować czy w sytuacji problemu ta potrafił wykorzystać mechanizmy, które wypracował w trakcie terapii, czy też nastąpił powrót do dawnych nawyków.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News