dziecko
Pxhere/ LRCL (CC0 Domena publiczna)
Jessika Piechocka - 15 Stycznia 2021

Czy do żłobka i przedszkola pójdą tylko zaszczepione dzieci? Trwają prace nad projektem

Aktualnie w parlamencie trwają pracę nad projektem "Szczepimy, bo myślimy". Czy zaszczepione dzieci łatwiej dostaną się do żłobka i przedszkola?

Założeniem projektu "Szczepimy, bo myślimy" jest stworzenie podstaw prawnych do tego, by samorządy w Polsce mogły dodatkowo punktować zaszczepienie dziecka, jako kryterium przy ocenie przyjęcia do publicznych żłobków oraz przedszkoli.

Projekt "Szczepimy, bo myślimy"

Celem projektu nie jest wprowadzenie obowiązkowych szczepień, ponieważ takie obowiązek w Polsce już istnieje, co wynika z przepisów prawa.

Przesłanką do nałożenia obowiązku szczepień był art. 5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Sam pomysł wprowadzenia obligatoryjnych szczepień ochronnych jest jednak starszy. Pierwsze szczepienia obowiązkowe zostały wprowadzone w latach 60., natomiast obecna ustawa wywodzi się bezpośrednio z Programu Szczepień Ochronnych, który powstał w 1994 r. Zgodnie z tą ustawą, osoby przebywające na terenie naszego kraju zobowiązane są, na zasadach określonych w ustawie, do poddawania się: badaniom sanitarno-epidemiologicznym, hospitalizacji, przyjmowaniu leków, oddawania materiału biologicznego do badań oraz szczepieniom ochronnym - czytamy na oficjalnej stronie Szczepimybomyślimy.pl.

Jeżeli projekt "Szczepimy, bo myślimy" zostanie ostatecznie przyjęty, to do żłobków i przedszkoli jako pierwsze przyjmowane będą zaszczepione dzieci.

Świadczenia dla rodziców w 2021 roku. Nie tylko 500 plusŚwiadczenia dla rodziców w 2021 roku. Nie tylko 500 plusCzytaj dalej

Komisja zdrowia, ustawodawcza oraz samorządu terytorialnego i administracji publicznej zaproponują Senatowi wniesienie projektu ustawy do Sejmu.

Czy zaszczepione dzieci będą miały pierwszeństwo?

Zgodnie z projektem, aby dziecko zostało przyjęte w pierwszej kolejności do żłobka lub przedszkola, musiałoby mieć zaświadczenie o wykonaniu wszystkich obowiązkowych szczepień ochronnych.

Wyjątkiem byłoby jeżeli u danego dziecka wystąpiłyby przeciwskazania do któregoś ze szczepień. W takim przypadku rodzic musiałby przedstawić zaświadczenie wystawione przez lekarza.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska stwierdził, że projekt zasługuje na poparcie. Dodał jednak, że warto byłoby go doprecyzować, gdyż w obecnym projekcie nie ma mowy o tym, że publiczne żłobki i przedszkola byłyby dostępne wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Zaświadczenie zwiększałoby jedynie szanse ich przyjęcia.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

Źródło: Bezprawnik.pl; Szczepimybomyslimy.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News