portalparentingowy.pl
fot. unsplash.com/Hollie Santos (zdjęcie poglądowe)

fot. unsplash.com/Hollie Santos (zdjęcie poglądowe)

Emilia wychowuje z Arabem 1,5 rocznego Adasia. Opowiedziała, jak wygląda ich życie

20 Maja 2021

Autor tekstu:

Adrianna Boryn

Udostępnij:

Emilka związała się z Tunezyjczykiem 3,5 roku temu i od tamtej pory tworzą szczęśliwy związek. Mimo wielu różnic świetnie się dogadują. Owocem ich miłości jest Adaś, który kilka miesięcy temu obchodził swoje pierwsze urodziny. Emilia zdradziła nam, jak wygląda jej codzienność z Hussinem i jak zmienił się jej związek po pojawieniu się na świecie małego Adasia.

Jesteś mamą 1,5 rocznego Adasia, którego wychowujesz wspólnie z jego tatą - muzułmaninem. Mając doświadczenia ze swojego domu rodzinnego, zauważyłaś jakieś inne podejście ze strony swojego partnera w stosunku do dziecka? Jakim tatą jest Hussin?


-Porównując do doświadczeń, jakie miałam w swojej rodzinie, to jest trochę inaczej. W rodzinnym domu mieliśmy dużo zasad, a u nas natomiast życie płynie tak bardziej na luzie. Ja naprawdę nie mam żadnych zastrzeżeń do Hussiego, on bardzo dużo mi pomaga przy dziecku. Bardzo rozpieszcza Adasia, pozwala mu na wszystko, często się z nim wygłupia. 

Jest wspaniałym tatą. Ja się nie spodziewałam, że będzie aż tak dobrze, że aż tak dobrze odnajdzie się w roli ojca. Często jak Hussin wychodzi do pracy to Adaś płacze - nie chce, żeby tato szedł, a jak wraca do domu, to radości nie ma końca.

Ciąża: kobieta pozwała lekarza

Nigdy nie chciała mieć dzieci. Kiedy urodziła córkę, pokochała ją od pierwszego wejrzenia

CZYTAJ DALEJ


Czy coś Cię zdziwiło w podejściu Hussina odnośnie do wychowania Adasia, czy mieliście odmienne zdanie w jakiejś kwestii?


-W zasadzie to zgadzamy się w większości kwestii, Hussin jest otwarty na moje sugestie. Zazwyczaj wspólnie o wszystkim decydujemy. Jest jednak jedna rzecz, która teraz przychodzi do głowy. Ja na przykład nie chciałabym rozpuścić Adasia za bardzo, Hussin natomiast jest gotowy kupować mu po prostu wszystko. Jak jakaś zabawka się popsuje, to się tym nie przejmuje i jest gotowy kupić mu kolejną. A ja właśnie mam trochę inne podejście. Chciałabym, żeby Adaś nie miał wszystkiego, co sobie zapragnie, żeby potrafił docenić to, co ma i szanować wszystko, co otrzyma, nie tylko jeśli chodzi o rzeczy materialne.

Poza tym u nas najważniejszy był kompromis, który w naszym przypadku było widać od samego początku, począwszy od wyboru imienia dla naszego synka.
Wybraliśmy takie, które występuje zarówno w Tunezji, jak i w Polsce i nie jest ani stricte muzułmańskie, ani chrześcijańskie. Hussin tak naprawdę robi wszystko przy dziecku, nie ma czynności, których unika, bądź sobie z nimi nie radzi. Jesteśmy naprawdę zgranym teamem.

Miałaś jakieś obawy przed tym, jak będzie wyglądać wspólne wychowywanie dziecka? Czy kompletnie nie martwiłaś się o takie rzeczy?


-Miałam w sumie obawy, bo to jest nowa sytuacja, ale to takie obawy, które chyba ma każda para, o to jak to wszystko będzie wyglądało, jak on się odnajdzie w roli ojca, jak ja się odnajdę w roli mamy - to raczej takie normalne, ale nie martwiłam się o kwestie związane z różnicami kulturowymi, ponieważ to mieliśmy już przegadane wcześniej. Zanim Adaś się urodził, mieliśmy te najważniejsze kwestie przepracowane. Wiadomo, to jest taki stres przed nieznanym, ale miałam przeczucie, że to będzie dobry ojciec po prostu, wiedziałam, jakim jest człowiekiem. 

Jakie były te "najważniejsze kwestie"?


-Najważniejszą kwestią było to, że nie będziemy chrzcić Adasia. Chcieliśmy, żeby sam zdecydował czy chce być muzułmaninem, czy chrześcijaninem. Nie chcieliśmy mu nic narzucać i to było takie główne ustalenie. W trakcie jednej z rozmów Hussin powiedział, że jak Adaś kiedyś wybierze, że chcę być ochrzczony, to zaakceptuje to i chce w tym uczestniczyć, ale póki co Adaś jest za mały, żeby decydować o takich rzeczach, a ja nie chcę z góry mu odbierać prawa do wyboru. 

Ogólnie do tej pory też nie zauważyłam, żeby tata Adasia jakoś tak narzucał mu swoje zwyczaje związane z religią. Jest jednak jeden temat, na który wciąż dyskutujemy, chodzi o obrzezanie Adasia, co dla jasności nie czyni go muzułmaninem, to jest bardziej uwarunkowane kulturowo aniżeli religijnie.


Jak jest z tym obrzezaniem w muzułmańskiej tradycyjnej rodzinie?


-Każdy chłopiec jest obrzezany w różnym wieku, niektórzy wcześniej, niektórzy później i potem wyprawia się wielką imprezę. My chcielibyśmy obrzezać Adasia ze względów higienicznych i estetycznych. Będziemy to robić na naszych zasadach, żeby wybrać najlepszą metodę, najmniej bolesną.

Planujecie uświadamiać go w kwestii religii, pokazywać jak wyglądają tradycje i zasady chrześcijańskie, a jak muzułmańskie?


-W domu świętujemy obydwa rodzaje świąt i chrześcijańskie i muzułmańskie, więc Adaś będzie miał okazję poznać dwie strony. Świętujemy Wielkanoc, świętujemy Boże Narodzenie, świętujemy też Eid - to święto obchodzone na koniec Ramadanu, czyli 30-dniowego postu. Wtedy przygotowuje się różne słodkości, obdarowuje się prezentami. Jest taka tradycja, że dzieci muszą założyć coś nowego, często dostają zabawki, pieniądze. 

Bierzecie pod uwagę, że Adaś nie będzie chciał się określić w kwestii religii?

-Wiem, że on może właśnie w ogóle się nie określić, może być pomiędzy - to też jest okej dla mnie. Ja nie jestem bardzo religijną osobą, Hussin też nie, może dlatego to dla nas nie jest problem i cokolwiek Adaś wybierze, to będzie w porządku.

Ja to bym chciała najbardziej go nauczyć, żeby był po prostu dobrym człowiekiem - to jest dla mnie najważniejsze.


Zobacz zdjęcie:

Emilia i Hussin

fot. archiwum prywatne

Zobacz artykuły polecane przez Redakcję Portalu Parentingowego:

  • Brytyjka będąc w ciąży po 3 tygodniach zaszła w kolejną ciążę

  • Kobieta podczas porodu dowiedziała się, że ma podwójny system rozrodczy

  • Mama znalazła w łóżku dziecka nietypowe robaki. Okazało się, że nie były to pluskwy



Podobne artykuły

Mama powiedziała dość

Życie rodzinne

Mama stwierdziła, że ma dosyć. W prosty sposób pokazała rodzinie ile rzeczy ma na głowie

Czytaj więcej >
Tata: córki go nie poznały

Życie rodzinne

Bliźniaczki po raz pierwszy zobaczyły swojego tatę bez brody i włosów. Ich reakcja zachwyciła internautów

Czytaj więcej >
Mama i córka podbijają internet

Życie rodzinne

Mama i córka podbijają internet. Ich wspólne zdjęcia zachwyciły tysiące internautów

Czytaj więcej >
Mama karmi 4-latkę

Życie rodzinne

Mama pokazała jak karmi piersią 4-latkę. Na jej wpis odpowiedziały setki internautów

Czytaj więcej >
pies: 6-latek uratował siostrzyczkę przed agresywnym zwierzęciem

Życie rodzinne

Agresywny pies zaatakował małą dziewczynkę. Na pomoc ruszył jej 6-letni braciszek

Czytaj więcej >
Mama karmiła dziecko w sklepie

Życie rodzinne

Zaczęła karmić dziecko w czasie zakupów. Reakcja klientów zaskoczyła kobietę

Czytaj więcej >