Kobieta, prawda o pacjentkach
pixabay.com / orzalaga (CC0 Domena Publiczna)
Weronika Wasiak - 18 Listopada 2020

Podczas badania ginekologicznego kobieta zauważyła niepokojący szczegół. Natychmiast musiała interweniować

Kobieta wyznała zatrważającą prawdę o pacjentkach ginekologii. Nie kryje, że zdecydowana większość w nieprawidłowy sposób o siebie dba.

Kobieta, która odbywa aktualnie staż ginekologiczny, zgłosiła się do redakcji Papilot, by opowiedzieć o swoich dotychczasowych doświadczeniach i wyjaśnić, dlaczego zrezygnowała z pracy w tym zawodzie.

Porażająca relacja stażystki ginekologii

Przytaczana przez portal Popularne relacja młodej kobiety odbiera mowę. Jak zaznaczyła ona sama, swoimi doświadczeniami ze stażu z ginekologii postanowiła podzielić się na forum publicznym, by zwrócić uwagę Polek na powszechny problem.

Okazuje się, że wiele pań w nieodpowiedni sposób dba o higienę miejsc intymnych. Studentka wprost przyznała, że niekiedy jest to sporym utrudnieniem przy wykonywaniu badania.

"Postanowiłam opisać moje wrażenia nie po to, żeby się nad kimkolwiek pastwić. Raczej zwrócić uwagę na problem, który ma naprawdę ogromną skalę. Nie przypuszczałam, że nasze rodaczki są aż tak zaniedbane. Na pierwszy rzut oka XXI wiek – fajne włosy i modne ciuchy, a między nogami raczej XIX" - relacjonowała dla redakcji Papilot.

Dominika jest w szoku. Nie przypuszczała, że kobiety tak lekceważąco mogą podchodzić do higieny własnego ciała.

"Codziennie oglądam te wszystkie zarośnięte łona. Serio, zupełnie tak, jak gdyby nie wynaleziono jeszcze maszynki do golenia. Zdecydowana mniejszość pacjentek coś z tym robi. Niektóre przycinają, a nieliczne normalnie się depilują. Cała reszta – busz. I to taki, że czasami trudno zrobić badanie. Najpierw trzeba się przedzierać przez ten gąszcz. Później te włosy i tak wchodzą do środka" - dodała.

Jedna kobieta szczególnie zapadła jej w pamięć

Stażystka ginekologii wyznała, że jedna z pacjentek szczególnie zapadła jej w pamięci. Podczas badania okazało się, że kobieta zapomniała o tamponie, który aplikowała dwa dni wcześniej!

Niestety, "przykleił się" on do jej wnętrza, dlatego konieczna była natychmiastowa interwencja lekarza.

"Hitem była ostatnia wizyta – kobieta zapomniała, że od dwóch dni nosi tampon i lekarz przy mnie go usuwał. Przykleił się na amen" - wyznała.

Dominika wyjaśnia, że rzadkością nie są również nieprzyjemne zapachy, dlatego postanowiła zwrócić uwagę wszystkich kobiet na właściwą higienę miejsc intymnych.

Źródło: Popularne

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News