Mama chce usunięcia plakatów antyaborcyjnych
fot. pixabay.com/ambermb
Karol Zaborowski - 15 Lutego 2021

Mama 12-letniego Franka chce usunąć plakaty antyaborcyjne. Przez nie chłopiec bał się wychodzić z domu

Mama 12-letniego Franka żąda usunięcia z przestrzeni publicznej plakatów antyaborcyjnych. Jej syn reaguje na ich widok niezwykle silnym lękiem. Wiele innych dzieci również cierpi przez plakaty.

Spór dotyczący przepisów o aborcji w naszym kraju trwa już od wielu lat. Mama 12-letniego Franka w swoich postulatach nie staje po żadnej ze stron, ale domaga się usunięcia z przestrzeni publicznej plakatów antyaborcyjnych. Według niej mogą one prowadzić do powstania u dzieci traum.

Pani Agnieszka Kossowska przekonała się na przykładzie swojego synka, jak mocno mogą oddziaływać plakaty antyaborcyjne na dzieci. Franek przeszedł w swoim życiu już bardzo dużo i jest osobą niepełnosprawną. Chłopiec zupełnie inaczej postrzega świat, a zdjęcia z plakatów antyaborcyjnych wywołują u niego silny lęk.

Mama 12-latka walczy z plakatami antyaborcyjnymi

Raczej nie trzeba nikogo przekonywać, że obrazy prezentowane na plakatach antyaborcyjnych są naprawdę brutalne. O ile dorosły człowiek może sobie z takim widokiem poradzić, to dzieci mogą mieć w takiej chwili problem. Oczywiście rodzic powinien na spokojnie dziecku wyjaśnić co to za plakaty i je uspokoić, ale nie ze wszystkimi dziećmi taki dialog można przeprowadzić.

Franek jest dzieckiem z niepełnosprawnościami, które dużo przeszło w życiu. Jest chłopcem bardzo rozumnym. Rozmawiamy z nim o tym, czym jest dobro i zło, ale on świat pojmuje "zero-jedynkowo". Wie, że są rzeczy, których nie należy robić, bo są "złe". W jego pojęciu osoby, które wieszają takie plakaty, właśnie takie są – tłumaczy Agnieszka Kossakowska.

Mała dziewczynka choruje na łuszczycę. Przez chorobę rodzice innych dzieci nie pozwalają się im bawićMała dziewczynka choruje na łuszczycę. Przez chorobę rodzice innych dzieci nie pozwalają się im bawićCzytaj dalej

Franek podczas rodzinnych spacerów lub wyjazdów już niejednokrotnie natknął się na plakaty antyaborcyjne, które za każdym razem wywoływały u niego silny strach. Zdarzało się nawet, że w swoich snach widział prezentowane na nich zdjęcia.

Na plakat natknęliśmy się po drodze. Widok obudził we Franku wszelkie lęki. Ciągle pytał: "kiedy to się skończy?", "dlaczego źli ludzie ustawiają takie plakaty?". Ich widok sparaliżował go. Nie było mowy o zabawie na sankach, wróciliśmy więc do domu i staraliśmy się uspokoić syna – relacjonuje Agnieszka Kossowska.

Pani Agnieszka po konsultacji z psychologami i pediatrami stworzyła petycję do premiera, w której domaga się usunięcia plakatów antyaborcyjnych z przestrzeni publicznej. Również grono psychologów, psychoterapeutów i neurobiologów wystosowało specjalny apel w tej sprawie, widząc jak drastyczne treści, wpływają na psychikę dzieci.

Osoby z niepełnosprawnością intelektualną nie posiadają umiejętności racjonalizacji tych treści i poradzenia sobie z nimi. One widzą brutalny obraz, który na długo zostaje w ich pamięci, powodując traumę. Znam dzieci, którym te zdjęcia śnią się po nocach, które miały koszmary z zakrwawionymi lub martwymi dziećmi w roli głównej. Dziecko nie potrafi przejść obok tych plakatów obojętnie - mówi dr Joanna Ławicka, pedagog specjalny.

Fundacja Pro - Prawo do życia, która rozwiesza takie plakaty, nie widzi nic złego w prezentowaniu ich w przestrzeni publicznej. W rozmowie z mediami przedstawicielka fundacji stwierdza, że najczęściej to od reakcji rodzica zależy to, jak plakaty będą odbierane przez dziecko. Dodaje również, że to rodzic powinien sposób dostosowany do możliwości dziecka wytłumaczyć mu, dlaczego tego typu zdjęcia są pokazywane.

Gdy rodzic lub opiekun denerwuje się, krzyczy, klnie, wówczas dziecko staje się niespokojne i rzeczywiście jego cała uwaga koncentruje się na zdjęciach i zaczyna kojarzyć je z sytuacją dla niego stresującą. Z kolei, gdy osoba dorosła zachowuje się spokojnie i wyjaśni dziecku w sposób dostosowany do jego poziomu rozwoju i percepcji, co znajduje się na banerze, wówczas dziecko przyjmuje te informacje ze spokojem - wyjaśnia Katarzyna Uroda w rozmowie z portalem parenting.pl.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

Źródło: parenting.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News