Nazywano go chłopcem-pandą. Jak dziś wygląda chłopiec, którego ciało w 80 % pokrywały znamiona?
Artem Petrosyan urodził się z ciemnymi znamionami, które w 80 % pokrywały jego ciało. Dziś dziecko nazywane chłopcem-pandą ma już prawie trzy latka, a jego mama założyła mu profil ba Instagramie, gdzie stara się pokazać, że takie osoby jak on są wyjątkowe i piękne.
Artem Petrosyan przyszedł na świat w 2019 roku w Armenii. Jego 26-letnia wówczas mama Mariam Petrosyan po porodzie usłyszała, że ciało dziecka w większości pokryte jest znamionami. Ciemne plamy obejmują 80% powierzchni ciała dziecka i mogą przekształcić się w raka skóry.
Nazwano go chłopcem-pandą
Niestety to nie wszystko, czego dowiedziała się Mariam. Okazało się, że noworodek miał znamiona także w mózgu. Jego życie było zagrożone. Dodatkowo chłopiec miał rozszczep kręgosłupa.
– Pamiętam, jak wzięli nas na rozmowę. Artem jeszcze nie otworzył oczu, a lekarze powiedzieli nam, że może ich nigdy nie otworzyć z powodu znamion w tej okolicy – opowiadała Mariam, cytowana przez portal edziecko.pl.
Chłopiec-panda ma już prawie trzy lata
Lekarze poinformowali Mariam o możliwości pozostawienia noworodka w szpitalu i wyzbycia się praw rodzicielskich. Ona jednak powiedziała, że nie opuści szpitala bez niego. Chłopiec przeszedł operację kręgosłupa, dzięki której może chodzić i się poruszać.
Artem Petrosyan niedługo skończy trzy latka. Ma dwóch starszych braci. Mama wszystkich trzech synów czule nazywa misiami: brunatnym, polarnym i pandą. Założyła także konto na Instagramie i TikToku, aby opowiedzieć historię Artema i oswoić społeczeństwo z jego wyglądem.
– Mam nadzieję, że pokażę, że ludzie tacy jak Artem są wyjątkowi i piękni – wyznała mama Artema, cytowana przez portal edziecko.pl.
Zobacz zdjęcia:
Artykuły polecane przez redakcję Portal Parentingowy:
Okropne, co robiła opiekunka w żłobku. Gdy rodzice się dowiedzieli, wpadli w szał
Ania Bardowska pokazała projekt pokoju dla dziecka. Robi wrażenie
Źródło: edziecko.pl, dziendobry.tvn.pl











