Przemysław Czarnek o możliwym powrocie do szkół
fot. pixabay.com/Taken
Karol Zaborowski - 19 Marca 2021

Koniec nauczania zdalnego już w kwietniu? "W szkołach jest rzeczywiście bezpiecznie"

Ogłoszenie przez Adama Niedzielskiego powrotu uczniów klas I-III do pełnej nauki zdalnej było potężnym ciosem dla wielu nauczycieli i uczniów. W swoich wypowiedziach Przemysław Czarnek wyznał, kiedy możemy się spodziewać powrotu do nauki stacjonarnej i jak będzie wyglądał powrót do szkół.

W ciągu ostatnich miesięcy Przemysław Czarnek wielokrotnie zapewniał, że MEiN stara się, aby uczniowie wrócili do szkół jak najszybciej. Oczywiście warunkiem przywrócenia nauczania stacjonarnego była poprawa sytuacji epidemiologicznej w naszym kraju. Niestety w ostatnich dniach dowiedzieliśmy się o przywróceniu w Polsce pełnej nauki zdalnej dla wszystkich uczniów klas I-III.

Jak na razie nauka zdalna w najmłodszych klasach szkół podstawowych ma obowiązywać do 9 kwietnia. Decyzja ta spotkała się z głośną krytyką zarówno rodziców, jak i nauczycieli, jednak szef resortu edukacji i nauki ponownie zapewnia, że jeżeli będzie taka możliwość, to uczniowie zaczną wracać do szkół jeszcze w kwietniu.

Przemysław Czarnek o powrocie do szkół

Podczas swoich wypowiedzi szef MEiN podkreślił, że to nie szkoły są odpowiedzialne za trzecią falę koronawirusa w naszym kraju. Dodał też, że patrząc na statystyki, to same szkoły są miejscami bezpiecznymi, jeżeli chodzi o możliwość zakażenia się drobnoustrojem. Dane oczywiście odnoszą się do frekwencji w szkołach, które do dzisiaj funkcjonowały w trybie stacjonarnym.

Dodatkowa statystyka, która pokazuje, że w szkołach jest rzeczywiście bezpiecznie i dyrektorzy szkół, organy prowadzące, nauczyciele stają na wysokości zadania, jest kwestia frekwencji w tych szkołach, które pracują stacjonarnie. Ta frekwencja niezmiennie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie 85-90 proc - wyjaśnił minister Czarnek.

Mama chciała się dowiedzieć, dlaczego jej córka płacze. Odpowiedź dziewczynki zwala z nógMama chciała się dowiedzieć, dlaczego jej córka płacze. Odpowiedź dziewczynki zwala z nógCzytaj dalej

Jednak dla wielu dane podawane przez Przemysława Czarnka powinny przejawiać się tym, że coraz więcej uczniów ma możliwość do uczestnictwa w lekcjach w trybie stacjonarnym, co niestety na ten moment jest niemożliwe. Mimo to szef MEiN podkreśla, że opracowywany jest plan powrotu uczniów do szkół już w kwietniu, jeżeli pozwoli na to sytuacja epidemiologiczna.

Co więcej, Przemysław Czarnek zakłada powrót nie tylko uczniów klas I-III, ale też starszych roczników, które do tej pory musiały od wielu miesięcy uczyć się zdalnie.

Przygotowujemy się w Ministerstwie Edukacji i Nauki, żeby jeszcze w kwietniu, jeśli to będzie możliwe, (…) to pierwsze wrócą do nauki stacjonarnej uczniowie klas I-III. To jest dla nich szczególnie ważne, ale po drugie do nauki stacjonarnej, przynajmniej w formie hybrydowej wrócą również uczniowie klas IV-VIII, a w kolejnym miesiącu szkół ponadpodstawowych - stwierdził Przemysławw Czarnek.

Słowa resortu edukacji i nauki bez wątpienia dają odrobinę nadziei na powrót uczniów do szkół, jednak podobne stwierdzenia były powtarzane przez niego już wielokrotnie, a ciągłe przenoszenie terminu końca nauczania zdalnego sprawiło, że coraz mniejszej liczbie uczniów zależy już na powrocie do szkoły.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

źródło: edziecko.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News