dziecko
Unsplash/ Jonathan Borba/(CC0 Domena publiczna)
Jessika Piechocka - 17 Stycznia 2021

Sławomir Broniarz o powrocie dzieci do szkół. "To niewykonalne"

W niedzielę 17 stycznia gościem Radia ZET był Sławomir Broniarz. Prezes ZNP odniósł się do powrotu dzieci do szkół.

Już 18 stycznia dzieci klas I-III wrócą do szkół. Wielu rodziców zastanawia się co z uczniami starszych klas. W sprawie powrotu dzieci do szkół wypowiedział się również Sławomir Broniarz.

Powrót dzieci do szkół

W niedzielę 17 stycznia gościem Radia ZET był prezes ZNP - Sławomi Broniarz, który wyznał, że jego zdaniem wytyczne Ministerstwa Edukacji nie przystają do rzeczywistości.

Minister edukacji założył, że od jutra w klasach I-III będzie można dokonać wiele roszad, jeśli chodzi o zaczynanie zajęć. Że nauczyciele będą uczyli tylko w jednej klasie. Stale przez cały dzień. A w klasach pierwszych nie uczy jeden nauczyciel, jest np. WF, język angielski, muzyka czy katecheza. W wielu szkołach marzeniem jest możliwość gradacji zaczynania zajęć, bo jest za dużo klas pierwszych. To powoduje, że te zadania nakreślone przez ministra są niewykonalne - powiedział Sławomir Broniarz.

Prezes ZNP stwierdził, że decyzję, w jakiej formie powinny się uczyć dzieci, powinni podejmować dyrektorzy szkół. Podkreślił również, że ZNP nie raz o to apelowało.

Przemysław Czarnek o powrocie dzieci do szkół. Dalsze plany MENPrzemysław Czarnek o powrocie dzieci do szkół. Dalsze plany MENCzytaj dalej

Od jutra też część lekcji powinna być online. Np. muzyka czy katecheza. Powinny być także dla tych najmłodszych uczniów zajęcia hybrydowe - dodał Broniarz.

Broniarz sądzi, że zapowiedź ministra edukacji i nauki dotycząca powrotu do nauki stacjonarnej w lutym uczniów klas ósmych czy maturalnych jest mało realna.

Nie wyobrażam sobie, żeby uczniowie klas ósmych czy maturzyści mogli wrócić w lutym. Tam nie uczy jeden nauczyciel, jest ich dziesięciu - jedenastu. Czasami w dużej rotacji, podobnie w klasach ponadpodstawowych. Tam migracja uczniów i nauczycieli jest bardzo duża. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli bez masowego testowania, szczepienia wrócić w tym przypadku do nauczania stacjonarnego - dodał prezes ZNP.

Dr Paweł Grzesiowski o powrocie dzieci do szkół

W sprawie powrotu dzieci do placówek edukacyjnych wypowiedział się również ostatnio dr Paweł Grzesiowski, specjalista w zakresie immunologii i pediatrii.

Prowadzący zapytał doktora Pawła Grzesiowskiego, czy pomysł oddzielenia dzieci w szkołach od siebie zda egzamin.

Polacy nie różnią się pod względem odporności od innych narodów. Pomysł z "bańkami" przećwiczyli już Niemcy, Brytyjczycy, wszyscy się na nim potknęli. Nie jest możliwe oddzielenie fizyczne dzieci między klasami. Proszę pomyśleć, chociażby o toaletach, nie ma takiej możliwości, żeby każda klasa miała swoją toaletę - skomentował Grzesiowski.

Pediatra wyznał, że według niego wytyczne szkół to fikcja i że można było przesunąć otwarcie szkół o kilka tygodni i w tym czasie zaszczepić nauczycieli. Paweł Grzesiowski powiedział, iż uważa, że największym zaniedbaniem jest niezaszczepienie nauczycieli.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

Źródło: RadioZet.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News