portalparentingowy.pl
Dziecko nad wodą

unsplash.com/ Alexandr Podvalny

Wakacje z dziećmi nad wodą – zasady bezpieczeństwa

27 Lipca 2021

Autor tekstu:

Jessika Piechocka

Udostępnij:

Czy wakacje nad wodą są niebezpieczne? Jak przygotować dziecko na zajęcia nad wodą? O co zapytać organizatora obozu? Rozmawiamy z Sonią Bochyńską-Knapik, trenerką pływania i założycielką szkoły pływackiej Academy of Hasten.

Jesteś trenerką pływania i prowadzisz własną szkołę pływacką dla dzieci i
dorosłych. Domyślam się, że większość życia spędzasz w wodzie. Od ilu lat
pływasz? Nie nudzi Cię to?

Pochodzę z małego miasta - w Kluczborku poza obowiązkowym basenem w szkole nie było wielu możliwości uprawiania sportu. Miałam 8 lat, a już wtedy wskoczyłam w to na 100% i dalej się tego trzymam. W wieku 19 lat byłam już trenerką w jednym z najlepszych klubów pływackich w Polsce. Moja kariera zawodnicza trwała 17 lat! Od 2014 prowadzę szkołę pływania, ale to nie znaczy, że siedzę tylko za biurkiem – jestem medalistką w pływaniu w płetwach i rekordzistką Polski kategorii Masters. Teraz mam przerwę po urodzeniu synka, ale tak bardzo kocham pływanie i rywalizację, że na pewno nie potrwa długo.

Trwają upalne wakacje, wielu z nas spędza je nad wodą z całą rodziną. Niestety co roku bijemy rekordy utonięć – w zeszłym roku utonęło prawie 500 osób. Czy Polacy nie umieją pływać?

Wakacje to czas, gdy puszczają nam hamulce i chcemy zaimponować towarzystwu. To nie brak umiejętność pływania, a brak zdrowego rozsądku stoi za tą smutną statystyką. Najczęstszymi powodami utonięć są: skoki na główkę w za płytkim miejscu – które kończą się złamanym kręgosłupem, wchodzenie do wody pod wpływem alkoholu i pływanie w niewyznaczonych miejscach. Nawet najlepiej pływająca osoba musi zachować szacunek do wody i zwrócić uwagę na to czy zna obiekt, czy wie jakie ma dno, jakie panują warunki np. czy wieje wiatr, czy wpłyniemy w silne prądy.

Czy Polacy nie umieją pływać? Na pewno nie wszyscy, ale to się zmienia, bo coraz więcej osób uczy się pływać! Rodzice są coraz bardziej świadomi, że pływanie to jedna z podstawowych umiejętności dziecka. Szczególnie w dużych miastach popularne jest zapisywanie dzieci na zajęcia pływackie – nie chodzi o to, by zrobić z dziecka zawodnika, ale o to, by radziło sobie w wodzie. Również osoby dorosłe, które często mają traumy wynikające ze złej nauki w dzieciństwie, przełamują lęk i wracają na basen – właśnie po to, żeby móc korzystać z akwenów
i czuć się bezpieczniej podczas rodzinnych wakacji.

Twoja szkoła, Academy of Hasten, organizuje obozy pływackie. Kto jest odpowiedzialny za zdrowie i życie uczestników obozu podczas zajęć na basenie? Kto w razie wypadku, może nawet utonięcia, pociągnięty zostanie do odpowiedzialności karnej? Ratownik wodny, opiekun, a może kierownik obozu?

To pytanie sprawia, że od razu zaczyna mi szybciej bić serce! Na szczęście w kadrze naszych obozów mamy instruktorów pływania i jestem spokojna o bezpieczeństwo uczestników podczas zajęć w wodzie. W świetle prawa, nawet jeśli na basenie obecny jest instruktor pływania, to ratownik jest odpowiedzialny za życie i zdrowie pływających. Na każdym kąpielisku musi być ratownik – jeśli go nie ma, to odpowiedzialność za niedopilnowanie tego spoczywa na organizatorze wypoczynku.

Wysyłam swojego ośmiolatka na obóz letni. W programie są wyjścia na basen i na plażę. Jakie zasady powinnam mu wpoić? O czym musi pamiętać zanim wskoczy do wody?

Gdyby mój Bruno już sam wyjeżdżał na obozy powiedziałabym mu tak: Po pierwsze: słuchaj prowadzącego. Nie ważne jak dobrze pływasz albo jak bardzo jesteś gotowy na skok do wody i dobrą zabawę. Instruktor, wychowawca lub ratownik ustala zasady zachowania w wodzie dla twojego bezpieczeństwa.

Po drugie: miej oczy dookoła głowy. Nawet podczas zabawy bądź odpowiedzialny za siebie i swoich kolegów i koleżanki. Jeśli dzieje się coś niepokojącego – nie bój się zgłosić tego ratownikowi.

Po trzecie: nie rób głupot! Nie baw się w podtapianie ani w tonięcie. Baw się dobrze, ale bezpiecznie. Bądź uważny na inne dzieci – jeśli ktoś czuje się niepewnie albo nie umie pływać –nie wywołuj w nim strachu. Przestraszony kolega czy koleżanka mogą np. napić się wody i zrazić się do pływania!

O co powinnam zapytać organizatorów obozu, jeśli chcę upewnić się co do bezpieczeństwa dziecka w wodzie?

Czy w kadrze jest trener, instruktor pływania? Czy podczas wyjść nad wodę na pewno będzie obecny ratownik wodny? Z jakich akwenów będą korzystały dzieci? Czy to kąpieliska strzeżone? Na jakich zasadach dzieci będą bawić się w wodzie, jak będą wyglądały takie zajęcia?

A jakie informacje powinnam przekazać organizatorom?

Co do pływania nie ma szczególnych przeciwskazań poza przypadłościami, które i tak powinny znaleźć się w karcie uczestnika (np. padaczka, wady serca, choroby skóry). Niestety z moich doświadczeń wynika, że rodzice często nie mówią o zaburzeniach, które wpływają na zachowanie dziecka (np. zespół Aspergera, ADHD). Nie trzeba się tego wstydzić – to ważna informacja dla opiekuna czy ratownika, która pomoże zareagować w odpowiedni sposób, gdyby
zdarzyła się jakaś stresująca sytuacja.

Warto też poinformować o poziomie pływania na jakim jest dziecko, szczególnie jeśli nigdy nie uczyło się pływać. Trenerzy i tak stosują zasadę ograniczonego zaufania, ale dzięki bardziej szczegółowej wiedzy będą mogli dostosować poziom zajęć do uczestników.

Nie wszystkie dzieci chodzą na basen w przedszkolu czy szkole. Jak przygotować dzieci, które nie potrafią pływać na taką sytuację podczas letnich wyjazdów? Czy są skazane na siedzenie na ławeczce koło basenu lub pozostanie na brzegu?

Polecam każdemu rodzicowi pójść z dzieckiem na basen i oswajać dziecko z wodą. To bardzo ważne, by nie karmić dziecka swoimi lękami, nie dostarczać mu negatywnych emocji w związku z wodą. Nie trzeba być też instruktorem pływania, żeby nauczyć dziecko samodzielności w wodzie. Na stronie www mojej szkoły zamieściliśmy poradnik „Jak nauczyć dziecko pływać – praktyczny poradnik dla rodziców i dzieci”. To seria filmów, gdzie tłumaczymy, jak oswoić dziecko z wodą jeszcze w domu, pokazujemy podstawowy zestaw ćwiczeń dla rodzica i dziecka. Nie trzeba pływać żabką czy delfinem, ważne by umieć się utrzymać na wodzie i nie bać się zanurzyć.  

Mówiłaś, że Twoja przygoda z pływaniem zaczęła się w podstawówce. W jakim wieku warto zacząć naukę pływania? Kiedy można zapisać dziecko na takie zajęcia?

W moje szkole prowadzimy zajęcia dla dzieci od 3. miesiąca życia. Taki maluszek „pamięta” jeszcze odruch z brzucha matki i nie łyka wody. Warunkiem bezpiecznych zabaw w wodzie jest samodzielne trzymanie głowy – jeśli wasze dziecko już to potrafi, mamo, tato, wskakujcie do basenu. Im wcześniej zaczniemy, tym łatwiej, ale nigdy nie ma złego momentu na rozpoczęcie
nauki. Żeby uniknąć późniejszych lęków i traumy, warto od razu chodzić na zajęcia z wykwalifikowanym trenerem.

Jessika PiechockaAutor

Wydawca portalu Portalparentingowy.pl. Jestem absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Gdańskim. Wcześniej byłam związana z pracą w Agora S.A, gdzie pełniłam funkcję redaktora portalu Edziecko.pl. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz a

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@portalparentingowy.pl

Podobne artykuły

Dziecko

Kupiła zestaw do sztucznego zapłodnienia. 9 miesięcy później urodziła "e-dziecko"

Czytaj więcej >
Zdjęcie ilustracyjne

Dziecko

Służby odnalazły dwoje dzieci w krzakach. To nie pierwszy taki przypadek

Czytaj więcej >

Dziecko

"Smartphone Pinky" - schorzenie, które dotyka współczesne dzieci. Wystarczy spojrzeć na ich palce

Czytaj więcej >
dziecko

Dziecko

Poznań: 2,5-letnie dziecko wypadło z okna

Czytaj więcej >

Dziecko

Polacy narodem topielców? Fakty i mity o wakacyjnych utonięciach

Czytaj więcej >
dziecko

Dziecko

2-letni chłopiec krzyczał przed zaśnięciem i zaraz po obudzeniu. Okazało się, że miał epilepsję

Czytaj więcej >