Ciąża a toksoplazmoza
pixabay.com
Grzegorz Piórkowski - 26 Grudnia 2020

Ciąża a toksoplazmoza

Toksoplazmoza to powszechna choroba pasożytnicza. W ciąży groźna jest zazwyczaj w przypadku pierwszego zarażenia się przyszłej mamy wywołującym ją pierwotniakiem. Jeśli już dojdzie do zarażenia, ważne jest, by szybko je wykryć, dlatego testy wykonuje się w każdym trymestrze ciąży. Toksoplazmoza a ciąża - czym grozi i jak przebiega leczenie?

Czym jest toksoplazmoza?

Toksoplazmoza to jedna z najbardziej powszechnych chorób pasożytniczych, a wywołuje ją pierwotniak zwany Toxoplasma gondii. Powszechność choroby w populacji świata waha się od 25 do 75%. W naszym kraju około połowa kobiet w ciąży cierpiała na tą dolegliwość, na co wskazują obecne we krwi przeciwciała. Ilość zarażonych jednak stale maleje.

Ciąża a toksoplazmoza niesie ze sobą ryzyko: może wystąpić zakażenie wrodzone płodu. Oznacza to, że podczas ciąży choroba ma szansę przejść przez łożysko i zagrozić dziecku. Aby uniknąć takiej sytuacji, potrzebne są regularne badania serologiczne. Dobrze jest je wykonać jak najwcześniej, a jeśli wynik jest ujemny, to powtarzamy je wraz z każdym trymestrem. Jeśli wynik pierwszego badania jest dodatni, to nie trzeba go już powtarzać, ponieważ świadczy on o tym, że mama przebyła już toksoplazmozę przed ciążą. W tym przypadku powikłania na linii ciąża a toksoplazmoza nie są groźne.

Natomiast kiedy po pierwszym badaniu wynik będzie dodatni, może to świadczyć o pierwotnym zarażeniu. W takiej sytuacji pierwotniak może przeniknąć przez łożysko. Gdy tylko toksoplazmoza zostanie potwierdzona, zaczyna się leczenie. Jego rodzaj zależy od tego, czy płód jest zarażony, czy jeszcze nie. Jeśli nie, to stosuje się antybiotyk, który nie przenika łatwo przez łożysko, mający zapobiec takiemu przebiegowi wydarzeń. Gdy do zarażenia płodu jednak doszło, stosuje się leki mające przejść przez łożysko i zwalczyć chorobę u dziecka. Po porodzie przeprowadza się badania malucha, mające na celu stwierdzenie, czy doszło do toksoplazmozy wrodzonej.

Toksoplazmoza w ciąży - objawy

Ciąża a toksoplazmoza idące ze sobą w parze często nie dają żadnych widocznych objawów, dlatego też tak ważne są wykonywane w każdym trymestrze badania serologiczne. W rzadkich przypadkach może się pojawić zespół objawów nasuwających podobieństwo do grypy, jak gorączka, ból mięśni i powiększenie węzłów chłonnych. Jeśli ktoś ma obniżoną odporność (w wyniku na przykład terapii immunosupresyjnej) skutki mogą być bardzo ciężkie. W takim przypadku istnieje ryzyko zapalenia mózgu lub opon mózgowych, zapalenia mięśnia serca, a także płuc lub wątroby.

Ciąża a toksoplazmoza - zagrożenia

Na powikłania o wiele bardziej narażony jest płód. Rozwijająca się ciąża a toksoplazmoza, która może zaatakować dziecko, to duże ryzyko. Na szczęście występuje ono tylko w wypadku pierwotnego, czyli pierwszego zarażenia się pierwotniakiem. Jeśli chorobę przeszło się przed ciążą, to nabyta dzięki temu odporność wystarczy by uniknąć niepożądanych powikłań.

Skutki zarażenia są bardzo ciężkie, może to być nawet wewnątrzmaciczna śmierć płodu bądź poronienie, ale też ciężkie powikłania, takie jak zapalenie siatkówki i naczyniówki oka, zwapnienie śródmózgowe, małogłowie i wodogłowie. Do tego dochodzą drgawki, zaburzenia widzenia oraz niedosłuch.

Jeśli do zakażenia dojdzie w bardziej zaawansowanym stanie ciąży (a takie są najczęstsze) może się to skończyć żółtaczką, powiększeniem wątroby i śledziony, zapaleniem mózgu lub płuc. Gdy doszło do transmisji pierwotniaka przez łożysko, noworodek może nie wykazywać żadnych widocznych objawów, ale te mogą pojawić się po kilku miesiącach albo i latach. Najczęściej będą to zaburzenia układu nerwowego i wzroku. Dzieci z toksoplazmozą wrodzoną cierpią też na padaczkę, upośledzenie umysłowe, zaburzenia mowy i porażenie dziecięce.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News