Ćwiczenia na cellulit
pixabay.com
Grzegorz Piórkowski - 30 Listopada 2020

Ćwiczenia na cellulit

Najczęściej występujący na udach i pośladkach cellulit jest powszechnym problemem natury estetycznej. Łatwo go zwalczyć, ale wymaga to zaangażowania oraz siły woli, by nie przerwać narzuconego sobie treningu. Jakie są najskuteczniejsze ćwiczenia na cellulit i które dają najszybsze efekty?

Ćwiczenia na cellulit – skuteczność

Cellulit to nic innego jak gromadząca się pod skórą nierównomiernie rozłożona woda i tłuszcz. Aby sobie z tym poradzić najprostszym rozwiązaniem jest aktywność fizyczna. Niestety, nie należy się tu nastawiać na szybkie wyniki. Jeśli będziemy ćwiczyć regularnie i okażemy silną wolę nie przerywając treningu, efekty będzie można zobaczyć już po czterech tygodniach.

Nie trzeba do tego żadnych specjalnych przygotowań. Można się go skutecznie pozbyć już robiąc coś tak prostego, jak regularne bieganie. Jeśli jednak nie chcemy wychodzić z domu, możemy wykonywać proste ćwiczenia siłowe, bez względu na to czy mamy sprzęt, czy też tylko kawałek wolnej podłogi.

Cellulit na udach – jak się pozbyć?

Przysiady mają tą zaletę, że są jednocześnie ćwiczeniem prostym oraz bardzo skutecznym. Jak ze wszystkimi ćwiczeniami, ważna jest odpowiednia pozycja, aby działać na wszystkie partie mięśni i nie zrobić sobie przy tym krzywdy. Przysiady świetnie nadadzą się do tego, by walczyć z cellulitem na udach i pośladkach.

Trzeba stanąć w lekkim rozkroku, stopy układając równolegle do siebie, z głową wyprostowaną tak, aby stanowiła przedłużenie kręgosłupa (nie pochylamy się mocno do przodu!). Patrzymy przed siebie i powoli uginamy kolana, jednocześnie wypychając biodra do tyłu. Palce u stóp powinny przy tym przylegać do podłoża, a zatrzymujemy się gdy kąt między udem a podudziem wynosić będzie 90 stopni. Gdy już dojdziemy do tej pozycji, prostujemy się do pozycji wyjściowej.

Ćwiczenia na cellulit – pośladki

Kolejnym prostym ćwiczeniem jest wymach nóg w klęku podpartym. Zaczyna się od klęku podpartego, dłonie ustawiając na szerokości ramion, prostując plecy i tak jak poprzednio, pilnując by głowa była przedłużeniem kręgosłupa.

Zaczynamy ćwiczenie wykonując wydech i unosząc jedną nogę zgiętą w kolanie pod kątem 90 stopni, tak aby udo było równolegle do podłogi. Potem robimy wydech i powoli opuszczamy nogę, wracając do pozycji z której zaczynaliśmy. Jeśli dopiero zaczynamy przygodę z ćwiczeniami, możemy powtórzyć ruch po dziesięć razy na każdą nogę. W raz z tym, jak zwiększać się będzie nasza wytrzymałość, możemy dodawać więcej powtórzeń.

Ćwiczenia na cellulit – ćwiczenia ze sprzętem

Jeśli mamy w domu hula-hop, będzie ono świetnym narzędziem do pozbycia się cellulitu. Samo ćwiczenie jest bardzo proste, polega na kręceniu koła wokół ciała, naśladując taniec hula. Stajemy w rozkroku, uginamy nogi w kolanach, umieszczamy koło na wysokości talii i zaczynamy nim kręcić. To świetne ćwiczenie pobudzające brzuch, pośladki i uda, czyli miejsca gdzie najczęściej pojawia się cellulit. Pamiętajmy, by wybrać lżejsze i szersze kółko, jeśli dopiero zaczynamy. Gdy wejdzie nam to już w krew, możemy wybrać nieco cięższe, a najlepiej takie, które posiada kulki masujące, wywierające nacisk na skórę.

Jeśli dręczy nas cellulit na ramionach, możemy sobie z nim poradzić wykorzystując hantle. Nie należy jednak wybierać tych zbyt ciężkich, jeśli dopiero zaczynamy. Śmiało możemy zacząć od tych mających po pół kilograma, a dopiero potem przejść do tych cięższych.

Ćwiczenia na cellulit – regularność

Niestety nie ma cudownego sposobu na to, by cellulit zniknął raz na zawsze. Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest regularne wykonywanie ćwiczeń, a do tego potrzeba silnej woli i dyscypliny. Nawet gdy cellulit już zniknie, nie należy przerywać treningu, ponieważ sprawi to, że cellulit zwyczajnie powróci po pewnym czasie.

Ćwiczenia na cellulit warto wykonywać przynajmniej trzy razy w tygodniu i najlepiej, żeby jeden trening trwał około czterdziestu minut. Oczywiście nie forsujmy organizmu, na początku należy zrobić tyle, ile jesteśmy w stanie, wraz z rozwojem mięśni powoli zwiększać tempo. Dobrze by było, gdyby regularny trening wszedł nam w krew. W innym wypadku po pojawieniu się pożądanych efektów szybko możemy wrócić do dawnych nawyków i wszystkie korzyści w końcu znikną!

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News