Hormony po porodzie
pixabay.com
Jan Hylla - 3 Lutego 2021

Hormony po porodzie

Wszyscy wiemy, że kobieta w ciąży przechodzi przez istną burzę hormonów. Wydawać by się mogło, że sytuacja normuje się po porodzie. Otóż nie do końca. Po porodzie następują kolejne drastyczne zmiany w gospodarce hormonalnej kobiety. Jaki to zmiany i co mogą przynieść?

Bezpośrednio po porodzie dochodzi do pewnych przetasowań w gospodarce hormonalnej kobiety. Musimy pamiętać, że od działania hormonów zależy bardzo wiele aspektów życia i funkcjonowania każdego człowieka, dlatego ‘huśtawki nastrojów’ młodej mamy, nie powinny nikogo dziwić. Ale po kolei.

Hormony w odwrocie.

Niektóre hormony po porodzie są przestają być już potrzebne, a przynajmniej z takiego założenia wychodzi organizm kobiety, w innym przypadku przecież nie przestałby ich produkować, prawda? Po porodzie obserwujemy zanik produkcji takich hormonów jak:

  1. Gonadotropina kosmówkowa – znana również jako beta hCG. Hormon, którego wydzielanie rozpoczyna się w momencie, w którym zarodek zagnieżdża się w macicy (gonadotropina kosmówkowa, to ten hormon, którego obecność stwierdzają testy ciążowe). Jej poziom od początku ciąży stopniowo rośnie, tak aby najwyższy poziom osiągnąć w okolicy 12tygodnia ciąży, po czym zaczyna się proces jej zanikania. W ciąży stymuluje ona ciałko żółte to produkcji estrogenów i progesteronu. Całkowicie niewykrywalna staje się do 2 tygodniu po porodzie. Przy czym jest to akurat naturalny dla kobiety stan, ponieważ beta hCG to hormon typowo ciążowy.
  2. Progesteron - hormonem, którego poziom po porodzie ulega gwałtownej redukcji jest również progesteron. Jego poziom spada praktycznie do zera w około 3dni od akcji porodowej. Przed ciążą progesteron produkują (w niewielkich ilościach) jajniki. Hormon ten odpowiedzialny jest za niejako przygotowanie układu rozrodczego kobiety na przyjęcie zarodka a także za utrzymanie ciąży. Gospodarka tego hormonu normalizuje się wraz z wystąpieniem pierwszej miesiączki po porodzie u kobiety.
  3. Estrogeny – po porodzie dochodzi również do zauważalnego spadku estrogenów, których zadaniem jest niejako utrzymanie nastroju ciężarnej, wspieranie libido i funkcji mózgu takich jak zapamiętywanie. Poziom estrogenów u kobiet nie karmiących piersią dość szybko wraca do poziomu sprzed ciąży, natomiast u karmiących następuje to później.

Relaksyna – to kolejny typowo ciążowy hormon. Jej zadaniem jest rozluźnienie kości i więzadeł okolic miednicy przed porodem, tak aby ułatwić dziecku przyjście na świat. Po porodzie przestaje się wydzielać.

Hormony w natarciu

Nie wszystkie hormony jednak są w odwrocie. Niektóre z nich, nie tyle wracają do stanu sprzed ciąży, a wręcz ich produkcja jest na dużo większym poziomie lub dopiero po porodzie dochodzi do ich uaktywnienia. W tej grupie warto wspomnieć o

  1. Oksytocynie – jest ona hormonem, który jest odpowiedzialny za skurcze macicy podczas porodu, połogu a także podczas orgazmu. Oksytocyna w ciąży jest ukryta aż do samego porodu (wywołują ją estrogeny). Oksytocyna po porodzie uaktywnia się między innymi podczas ssania mleka przez dziecko.
  2. Prolaktyna – potocznie nazywana ‘mlecznym hormonem’, odpowiedzialna jest za wytwarzanie mleka u kobiety po porodzie. Prolaktyna działa w taki sposób, że kieruję uwagę matki w stronę dziecka, może natomiast wpływać negatywnie na jej libido. Ponadto wysoki poziom prolaktyny, powoduje zatrzymanie owulacji dzięki czemu (lub przez co) uniemożliwia zajście w następną ciążę.

Skutki burzy hormonalnej

Mówi się, że kobieta podczas ciąży przeżywa huśtawkę nastrojów, która może powodować mocną konsternację u osób z jego otoczenia. Mogłoby się wydawać, że po porodzie sytuacja powinna się unormować. Otóż nieszczególnie. Po porodzie następują kolejne gwałtowne zmiany hormonalne, które również mają ogromu wpływ na kobietę. Trzeba mieć bowiem świadomość, że hormony wpływają na kobietę w znacznym stopniu wbrew jej woli. Do najczęstszych negatywnych skutków zaliczamy tzw. Baby Blues oraz depresję poporodową.

Baby Blues – to stan, który najczęściej spotykany jest w okolicy 3-4 dnia od urodzenia dziecka. Stan ten utrzymuje się do kilkunastu dni po porodzie. Szacuje się, że nawet 8/10 kobiet doświadcza tego stanu. Baby blues to zmienne stany, od euforii do niepokoju, lęku i rozbicia. Kobieta nie jest w stanie zdystansować się od tych uczuć.

Depresja poporodowa - to zazwyczaj łagodna forma stanów depresyjnych, chociaż może ona przybrać również cięższe formy. Dotyka ona około 10-20% matek, chociaż liczba ta jest trudna do oszacowania ze względu na to, że nie da się oszacować, ile kobiet nie korzysta z pomocy lekarskiej w walce z depresją poporodową. Niezwykle istotne jest, po zauważeniu objawów niezwłoczne skonsultowanie się z lekarzem.

Na szczęście, poród i zmiany hormonalne to nie tylko negatywne skutki. Oksytocyna czy prolaktyna mają znaczny wpływ na budowanie więzi pomiędzy matką a dzieckiem. Bez ich udziału, początkowa relacja matki z dzieckiem mogłaby być poważnie zagrożona.

Bibliografia

https://naladujbaterie.pl/hormony-w-porodzie-i-pologu-co-tam-sie-dzieje/

https://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko,hormony-po-porodzie---stezenie--laktacja--pierwsza-miesiaczka,artykul,77550358.html

https://www.rodzicpoludzku.pl/po-porodzie/zostalas-mama-emocje-po-porodzie.html

https://www.babyboom.pl/ciaza/polog/hormony-po-porodzie-jak-wrocic-do-rownowagi

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News