portalparentingowy.pl
DSC 0788b

Marki parentingowe zapominają o ojcach – ta firma to zmienia

20 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Weronika Dadok

Udostępnij:

Zdecydowana większość firm sprzedających ubranka lub akcesoria dla dzieci kieruje swoje produkty do matek, zakładając, że to one podejmują decyzje zakupowe. Ojcowie zwykle są z tego procesu zakupowego wykluczeni, ale chce to zmienić BabyPro, internetowy sklep z licencjonowaną odzieżą dla niemowląt w barwach czołowych klubów piłkarskich i NBA.

Według badań Saatchi & Saatchi New York, aż 75% ojców uważa, że komunikacja marketingowa marek nie jest do nich dostosowana i nie przedstawia ich wkładu w życie rodzinne. W wielu przypadkach są przedstawiani jako nieporadni, a przecież – zgodnie z sondażem - 84% ojców czuje się pewnie w swojej roli, 80% twierdzi, że potrafi wykonywać rodzicielskie obowiązki na tym samym poziomie co matki, a 85% uważa, że wiedzą więcej o rodzicielstwie niż powszechnie się twierdzi. Dodatkowo, 9 na 10 ojców uważa, że bycie rodzicem to najważniejsza rzecz w ich życiu. Pomimo rosnącej roli mężczyzn w wychowaniu dziecka i większego zaangażowania, wciąż są pomijani przez firmy parentingowe.  

- Trzeba przyznać, że utarło się, że zakup ubranek dla dzieci spoczywa na barkach matek. Mężczyźni na pewno chętnie by się włączyli, gdyby tylko cały proces był dla nich ciekawszy i pod nich skrojony. Wystarczy wejść na stronę dowolnego sklepu z akcesoriami dla niemowląt, by się przekonać, że asortyment sklepu oraz jego estetyka i szata wizualna jest dostosowana do kobiet. Z tego względu postanowiłem otworzyć sklep z ubrankami dla niemowląt skierowany do mężczyzn, który łączy dwie największe ich pasje – bycie tatą oraz sport – mówi Adam Sikora, założyciel babypro.pl. – Jeszcze będąc wujkiem, nie potrafiłem znaleźć prezentu dla młodych rodziców, który odzwierciedlałby moje zainteresowania, coś co by pokazywało, że ten prezent jest od wujka Adama. Miałem spore trudności, by coś takiego znaleźć. Mam nadzieję, że dzięki mojemu sklepowi uda się ten problem rozwiązać oraz zachęcić ojców, wujków oraz dziadków do większego zaangażowania – dodaje.

Klaudia Zwolińska

Od pieluch do medali – polscy olimpijczycy w dzieciństwie

CZYTAJ DALEJ

W ramach sklepu można zakupić ubranka m.in. Realu Madryt, FC Barcelona, Bayernu Monachium, FC Liverpool, Chelsea FC, Arsenal FC, Manchester City, Tottenham Hotspur, z wizerunkiem Roberta Lewandowskiego i marki Jordan, a także klubów NBA (Los Angeles Lakers, Golden State Warriors, Boston Celtics). Zgodnie z zapowiedziami, z czasem będą dochodzić również kolejne drużyny.

- Sprowadzamy produkty z całej Europy, gdyż większość z nich nie jest dostępna w Polsce. Najważniejsze dla nas jest to, by były to licencjonowane produkty wysokiej jakości, nie podróbki z Azji. Każdy kibic sportu wie, że nieoryginalna koszulka nie ma żadnej wartości – wyjaśnia Sikora.

Dlaczego marki parentingowe omijają mężczyzn?

Praca Kamila Janowicza i Aleksandry Jasielskiej, „Komercjalizacja tacierzyństwa. Relacja Ojca z dzieckiem na tle działań marketingowych” faktycznie potwierdza, że ojcowie rzadziej od matek są adresatami i bohaterami kampanii reklamowych. W dużej mierze wpływają na to „różnice w zakresie łączenia roli płciowej z rolą rodzinną u kobiet i mężczyzn, funkcjonujące w naszym społeczeństwie stereotypy płciowe, podział zadań w rodzinie oraz uwarunkowania prawne”. Autorzy wskazują, że istotną przyczyną jest niesymetryczny rozkład obowiązków w gospodarstwie domowym. Według badań, do obowiązków matek najczęściej zalicza się „ubieranie, przewijanie, karmienie, przygotowywaniem posiłków, wizyty u lekarza, załatwianie spraw w szkole i/lub przedszkolu oraz pomoc w nauce”, natomiast mężczyźni byli bardziej zaangażowani w uprawianie sportu przez dzieci, wspólne zabawy oraz spacery. Na przestrzeni ostatnich lat ten podział się jednak zaciera, gdyż ojcowie chcą w większym stopniu uczestniczyć w opiece nad maluchem.

Pomimo rosnącej taty, nadal w mniejszym stopniu uczestniczy on w podejmowanych decyzjach zakupowych. Według ankiety z 2019 (Szpak) u 63% procent par oboje rodziców podejmuje wspólnie decyzję, w 35% przede wszystkim żona/partnera, a tylko 1% przede wszystkim mąż/partner.

- Trudno w tym przypadku stwierdzić, czy wynika to z braku chęci ojców, czy po prostu przekaz reklamowy nie jest do nich dostosowany i przez to wydaje się mało interesujący. Naszym zadaniem jest to zmienić i sprawić, by w pełni zaangażować te 71% ojców, którzy w raporcie analityków z Nationale-Nederlanden „Powrót taty” zadeklarowali, że po narodzinach ograniczą swoje wydatki, by przeznaczyć je na dzieci – podsumowuje założyciel babypro.pl

DSC 1210
DSC 1138
DSC 0910b
DSC 0898b



Weronika DadokAutor

Wydawca

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@portalparentingowy.pl

Podobne artykuły

Dziecko

Polacy narodem topielców? Fakty i mity o wakacyjnych utonięciach

Czytaj więcej >
dziecko

Dziecko

2-letni chłopiec krzyczał przed zaśnięciem i zaraz po obudzeniu. Okazało się, że miał epilepsję

Czytaj więcej >

Dziecko

Nagranie z niemowlakiem podbija serca internautów. Wystarczyła kartka papieru, by rozbawić malca

Czytaj więcej >
Dziecko

Dziecko

Najlepsze imię dla dziecka? Oto 4 imiona, które noszą geniusze

Czytaj więcej >

Dziecko

Kot ugniatał brzuch ciężarnej. Po porodzie on i dziecko stali się najlepszymi przyjaciółmi

Czytaj więcej >

Dziecko

Mama nagrała niesamowitą przyjaźń psa z dzieckiem. Rozczulający widok

Czytaj więcej >