Pasożyty u dzieci
pixabay.com
Grzegorz Piórkowski - 2 Stycznia 2021

Pasożyty u dzieci

Pasożyt, nie potrafiąc przetrwać samodzielnie, potrzebuje nosiciela, który zapewni mu przetrwanie. Nasze pociechy, które bardzo często dość swobodnie podchodzą do przestrzegania zasad higieny, są często narażone na takich pasażerów na gapę. Jakie są najczęściej występujące pasożyty u dzieci i w jaki sposób się ich pozbyć?

Najczęstsze pasożyty u dzieci

Pasożyty u dzieci mogą pojawić się nawet wtedy, gdy dbamy o to, by przestrzegały zasad higieny. Nasze pociechy często bawią się w piasku, ziemi, spędzają wiele czasu ze swoimi pupilami. Wszystkie te miejsca są potencjalnym źródłem pasożytów. Jaja mogą być obecne w ziemi lub na niedokładnie umytych owocach i wystarczy nawet poślinienie palca, aby do organizmu dostał się nieproszony gość.

Zagrożenie zwiększa się jeszcze bardziej, jeśli dzieci nie dbają o higienę rąk, ponieważ to właśnie brudne ręce są najczęstszą przyczyną pasażerów na gapę obecnych w naszym ciele. Najczęściej występujące pasożyty u dzieci to owsiki, a przyczyną są właśnie niemyte ręce. Jaja owsików rozprzestrzeniają się szybko, więc bardzo łatwo zarazić się tam, gdzie jest duże skupisko bawiących się razem dzieci, na przykład w przedszkolu.

Może się wydawać, że obecnie standardy higieny są bardzo duże i jesteśmy świadomi tego, jak bardzo jest ważna, jednak szacuje się, że mimo tego nawet jedno na troje dzieci ma problem z pasożytami.

Najbardziej powszechne pasożyty u dzieci

Najbardziej powszechne pasożyty u dzieci to owsiki, lambilia i glista ludzka. Z tych trzech, najczęściej występują owsiki. Nasza pociecha może się zarazić przez spożycie jaj, które występują na niewystarczająco umytych warzywach, ale także przez dotykanie innych powierzchni, na których są jaja, a potem wkładanie palców do buzi. Jaja mogą być dosłownie wszędzie: na ręcznikach, pościeli, sztućcach, zabawkach. Poza organizmem człowieka żyją do kilku tygodni.

Po wykonaniu badania kału i wykryciu obecności owsików, lekarz przepisuje lek mający pozbyć się niechcianego lokatora. Lek powinni zażyć wszyscy domownicy, ponieważ bardzo prawdopodobne jest, że jaja owsików rozprzestrzeniły się już po całym domu. Trzeba też przestrzegać zasad higieny, codziennie prać bieliznę w wysokiej temperaturze, zmieniać pościel i myć ręce gorącą wodą z mydłem, szczególnie przed jedzeniem albo po tym jak dziecko wróci ze szkoły czy przedszkola. Paznokcie również należy obciąć bardzo krótko, ponieważ są doskonałym schronieniem dla jaj owsików, jeśli dziecko wcześniej się drapało ze względu na swędzenie.

Lamblia to kolejny pasożyt, który może wywołać groźną chorobę, giardiozę. Pasożyty te przebywają w jelicie cienkim, tak zwierząt jak i u człowieka. Jeśli dziecko wykąpie się w rzece, z której korzystają też zarażone zwierzęta (na przykład zarażone bobry), to może dojść do zakażenia. Równie prawdopodobne jest, że zarazimy się od własnego pupila, albo, że to on zarazi się od nas, jeśli przyniesiemy chorobę do domu.

Podobnie jak w przypadku owsików, lambilie wykrywa się przez badanie kału. Przepisywany jest lek podawany wszystkim domownikom, a po kuracji wykonywane jest badanie kontrolne kału.

Glisty ludzkie to kolejne często występujące pasożyty u dzieci. Często towarzyszą one ludziom w tych rejonach świata, gdzie panują niskie sanitarne standardy. Jeśli są to jednocześnie miejsca bardzo aktywne turystycznie, to bardzo łatwo przywieźć z wakacji takiego pasożyta. Zarażamy się przez niemyte warzywa albo owoce, pijąc nieprzegotowaną wodę, albo wkładając do ust ręce, na których znajdują się jaja.

Te, trafiając do jelita, wydają z siebie larwy, które wędrują potem do płuc, gdzie rosną, by potem przez oskrzela z powrotem wrócić do naszych jelit. Taka glista może żyć z nami nawet przez dwa lata. Gdy przechodzą przez nasze płuca, często towarzyszy temu stan zapalny. Obecność tego pasożyta potwierdza się również badaniem kału, a pozbywa się go za pomocą jednej dawki odpowiedniego leku.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News