Zaburzenia fazy lutealnej
pixabay.com
Grzegorz Piórkowski - 2 Stycznia 2021

Zaburzenia fazy lutealnej

Zaburzenia fazy lutealnej oznaczają niedobór progesteronu w ostatniej fazie cyklu miesiączkowego. Przyczyny są rozmaite i mogą nieść ze sobą różne konsekwencje. Nieleczone, zaburzenia fazy lutealnej mogą prowadzić nawet do poronień i bezpłodności. W jaki sposób można je u siebie rozpoznać i jak się je leczy?

Czym jest faza lutealna?

Faza lutealna to jedna z faz cyklu miesiączkowego. Następuje po owulacji, gdy komórka jajowa czeka na zapłodnienie, a kończy się w momencie pojawienia się następnej miesiączki, która oznacza początek nowego cyklu. Jest to najdłuższy okres cyklu i podczas niej w macicy i jajnikach zachodzi najwięcej zmian. Jedną z ważniejszych jest wydzielanie progesteronu przez ciałko żółte, jednak jego stężenie spada, jeśli nie doszło do zapłodnienia. Poza tym zwiększa się też ilość estrogenów, choć nie tak bardzo jak w okresie przedowulacyjnym.

Jest wiele czynników mogących powodować zaburzenia fazy lutealnej. Jeśli w wyniku komplikacji przedłuża się czas jej trwania, daje to objawy przypominające ciążę: nie pojawia się miesiączka, temperatura ciała robi się wyższa, ale mimo wszystko wynik testu ciążowego będzie negatywny. Czasami pojawia się też plamienie z dróg rodnych, mogące nasuwać na myśl plamienie implantacyjne.

Zaburzenia mogą być wywoływane przez efekty zewnętrzne, takie jak stres, zmiana rytmu dobowego, nowa dieta albo intensywna aktywność fizyczna. Problemy pojawiają się też podczas infekcji intymnych. Najczęściej jest to jednak nieprawidłowe działanie ciałka żółtego.

Zaburzenia fazy lutealnej - niedomoga lutealna

Zaburzenia fazy lutealnej powodowane mogą być nieprawidłowym funkcjonowaniem ciałka żółtego. Samo ciałko żółte powstaje z pęcherzyka Graffa, który się w nie przekształca. To właśnie jego komórki wydzielają progesteron. Ten hormon odpowiedzialny jest za zamiany, które zachodzą w macicy, piersiach i pochwie, a wszystko to ma na celu odpowiednie przygotowanie się do rozwoju ciąży. Jeśli do zapłodnienia nie doszło, to stężenie progesteronu maleje.

Zaburzenia fazy lutealnej - objawy

Niski poziom progesteronu, wywoływany przez zaburzenia fazy lutealnej, może prowadzić do problemów z zapłodnieniem, częstych poronień w pierwszym trymestrze ciąży, a także bezpłodności. Dodatkowymi objawami są plamienia z dróg rodnych pojawiające się pomiędzy miesiączkami, obrzękłe i wrażliwe piersi, a także zmiana czasu trwania cyklu miesiączkowego. W tym ostatnim przypadku może on ulec skróceniu lub wydłużeniu.

Aby wykryć przyczynę problemów bada się ilość progesteronu w fazie lutealnej. Testy powtarza się przynajmniej trzykrotnie. Dodając do siebie ich wyniki sprawdzamy ilość progesteronu, prawidłowy rezultat nie powinien przekraczać 40 µmol. Mierzy się też stężenie prolaktyny oraz hormonu TSH.

Kobieta odczuwająca objawy zaburzenia fazy luetealnej może też spróbować diagnozy sama. Robi się to analizując temperaturę ciała. Najlepiej zrobić to rano, po przespanej nocy, bezpośrednio po owulacji. Jeśli stężenie progesteronu jest w normie, temperatura powinna być podwyższona przez przynajmniej 6 dni.

Zaburzenia fazy lutealnej - leczenie

Samo leczenie zależy od tego, co wywołało zaburzenia. Jeśli przyczyną patologicznego działania ciałka żółtego jest błędne działanie podwzgórza, stosuje się środki pobudzające dojrzewanie pęcherzyka jajnikowego. W przypadkach takich, jak guz przysiadki, leczenie może mieć tak postać operacyjną, jak i farmakologiczną. Czasami jednak nie udaje się ustalić bezpośredniej przyczyny, wtedy zaczyna się walczyć z objawami, zazwyczaj uzupełniając brakujący progesteron. Jeśli zaś pacjentka zmaga się z częstymi poronieniami podczas pierwszego trymestru, pomagają leki z gonadotropiną kosmówkową.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News