portalparentingowy.pl Zdrowie i pielęgnacja dziecka Selektywna rizotomia tylna – wskazania, efekty i powikłania
pixabay.com

Selektywna rizotomia tylna – wskazania, efekty i powikłania

23 marca 2022
Autor tekstu: Aleksandra Kurowska

Selektywna rizotomia tylna, nazywana inaczej selektywną rizotomią grzbietową, w skrócie SRD, jest zabiegiem neurochirurgicznym, który opiera się na przecięciu nerwów grzbietowych rdzeniowych, których mięśnie są objęte spastycznością. Leczenie ma na celu złagodzenie objawów, towarzszących chorującym na schorzenia układu nerwowo-mięśniowego, między innymi na dziecięce porażenie mózgowe. U chorych spastyczność przejawia się sztywnością mięśni, głównie ramion, nóg czy tułowia, która uniemożliwia sprawne poruszanie się, a niekiedy nawet nie pozwala na wykonanie żadnego ruchu. Spastyczność skutkuje zahamowaniem rozwoju mięśni, którym często towarzyszy ból, a także powoduje trwałe deformacje kości, dlatego jest szczególnie niebezpieczna u małych dzieci. Wykrycie spastyczności w młodym wieku może znacząco ograniczyć, a niekiedy nawet wyeliminować rozwój spastyczności.

Wskazania do operacji

Podstawowym kryterium, które dopuszcza do operacji, jest udokumentowanie istnienia znacznej spastyczności kończyn dolnych u osoby z rozpoznanym dziecięcym porażeniem mózgowym, której nie udało się zmniejszyć przy zastosowaniu innych metod, nie ingerując w organizm pacjenta. Dodatkowo pacjent nie powinien posiadać znaczących zniekształceń w rejonie mózgu odpowiadającym za utrzymanie prawidłowej postawy i sposobu poruszania się. Do operacji kwalifikują się również wcześniaki lub dzieci urodzone w terminie, jednakże wykazujące charakterystyczne objawy, jak w przypadku dziecięcego porażenia mózgowego. Aby operacja się odbyła, dziecko musi mieć ukończony drugi rok życia. W wywiadzie musi zostać wykazane, że dziecko posiada odpowiednią siłę w mięśniach nóg i tułowia do wykonywania podstawowych czynności, związanych z utrzymaniem postawy i poruszaniem się, opanowane podstawowe czynności siadania i wstawania oraz zdolność współpracy przy rehabilitacji. Natomiast operacji nie będą poddani pacjenci, którzy urodzili się z poważną chorobą nieuwarunkowaną wcześniactwem jak wodogłowie czy choroba dziedziczna, przeszli zapalenie opon mózgowych, mają poważną skoliozę, mają mieszany rodzaj dziecięcego porażenia mózgowego, charakteryzującą się sztywnością lub minimalnym napięciem mózgowym, a także ci, których rokowania nie są dobre.

Korzyści płynące z operacji

U osób chorujących na dziecięce porażenie mózgowe zazwyczaj dochodzi do uszkodzenia mózgu w tym rejonie, który odpowiada za napięcie mięśniowe, przez co mózg nie może regulować stopnia elastyczności. W związku z tym dominującymi bodźcami czuciowymi, docierającymi do rdzenia kręgowego, są te płynące z kończyn dolnych, które poprzez swoją spastyczność stają się zbyt napięte i mogą powodować potworne skurcze. Obecnie naprawa uszkodzonych struktur mózgu jest niemożliwa, jednakże istnieje szansa ingerencji w nerwy czuciowe. Przecięcie tej części włókien w korzeniach grzbietowych powoduje zmniejszenie ilości impulsów, które docierają do rdzenia kręgowego jak i mięśni. Efektem tego mięśnie będą pobudzane w znacznej mierze przez mózg, a nie jak dotychczas przez odruch. Leczenie selektywnej rizotomii tylnej pozwala znacząco zredukować spastyczność mięśni, a nawet całkowicie ją wyeliminować, dzięki czemu dzieci będą mogły swobodnie siadać, raczkować, stać, poruszać się, a nawet biegać czy uprawiać dowolny sport. Oczywiście stopień sprawności dziecka będzie różnił się w zależności od tego, jak rozwijało się ono przed zabiegiem, czyli w przypadku dzieci, które poruszały się przy użyciu kul lub chodzika istnieje szansa, że po kilku miesiącach będą chodziły samodzielnie, natomiast u dzieci, które samodzielnie siadały i podnosiły się do góry, aczkolwiek nie potrafiły jeszcze chodzić – jest szansa, że po trzech miesiącach uda im się postawić pierwsze kroki przy pomocy chodzika. Zmiany przyjmują się dość szybko, w związku z czym bardzo ważnym elementem dalszej kuracji jest regularna fizjoterapia, która przez pierwsze sześć miesięcy powinna odbywać się do pięciu razy w tygodni, przez następne pół roku do czterech razy w tygodniu, zaś w kolejnych latach do trzech razy w tygodniu. Należy również pamiętać, że sama operacja wpływa jedynie na spastyczność mięśni, a nie na ich siłę, utrzymanie równowagi czy sposób poruszania się. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że również te czynniki po operacji ulegną poprawie, jednakże ten proces może trwać trochę dłużej. Bardzo dużą rolę w powrocie do zdrowia odgrywa motywacja i chęć podjęcia współpracy zarówno przez dziecko, jak i rodziców. Ważne aby maluch czuł ich wsparcie, przy pokonywaniu kolejnych trudności. Kluczową poprawę można dostrzec już pół roku po zabiegu, po tym czasie następuję poprawa stopniowa, która u dzieci może trwać do dziesiątego roku życia. Operacja jest olbrzymią szansą dla każdej osoby chorującej na porażenie mózgowe, ponieważ z czasem jego stan zacznie się pogarszać, nawet w sytuacji, gdy dotychczas sam się poruszał. Co więcej, takie osoby zdecydowanie szybciej wchodzą w proces starzenia, przez co stosunkowo w niekrótkim czasie będą tracić wytrzymałość i odczuwać ból.

Możliwe powikłania występujące po operacji

Powikłania praktycznie nie występują, ponieważ w większości przypadków operacja przebiega pomyślnie i nie niesie ze sobą żadnych skutków ubocznych. Aczkolwiek jak w przypadku każdej operacji w obrębie worka oponowego może dojść do infekcji, wycieku płynu mózgowo-rdzeniowego lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Niekiedy mogą pojawić się również problemy z czuciem w kończynach dolnych, trudności z pęcherzem moczowym, a także zaburzenia funkcji seksualnych.

Obserwuj nas w
autor
Aleksandra Kurowska

Aleksandra Kurowska

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@portalparentingowy.pl
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy