Włosy dziewczynki
fot. instagram.com/shilahmadison
Karol Zaborowski - 8 Lutego 2021

Dziewczynka z fryzurą jak Einstein. Rzadka choroba sprawiła, że jej włosów nie można uczesać

Włosy bywają trudne do ułożenia, zwłaszcza jeżeli w czasie nocy solidnie się potargały. Jednak w przypadku Shilah ich ułożenie jest praktycznie niemożliwe. Rodzice dziewczynki wielokrotnie próbowali coś poradzić na niesforne włosy córki, ale ich starania spełzły na niczym.

Każdy z nas bez wątpienia nie raz w swoim życiu wstał rano z mocno potarganymi włosami. W takiej sytuacji często wystarczy je solidnie rozczesać i problem mamy już z głowy. Nawet jeżeli niesforne kosmyki nie dają za wygraną, to ich zwilżenie lub umycie raczej powinno załatwić sprawa.

Jednak Shilah Madison i jej rodzice muszą się o wiele bardziej przykładać do rozczesywania włosów dziewczynki. Według wielu jej włosy przypominają wyglądem fryzurę Alberta Einsteina, a ich ułożenie graniczy wręcz z cudem.

Włosy nie do ułożenia

Początkowo włosy dziewczynki nie różniły się niczym od fryzur zwykłych noworodków. Problem pojawił się, kiedy dziecięce kosmyki się wytarły, a na ich miejscu pojawiły się o wiele sztywniejsze włosy.

Rodzice Shilah zauważyli, że włosy córki dziwnie odstają od jej głowy. Co więcej, nie można było ich uczesać tak, aby przylegały do główki dziecka.

Kiedy starsi uczniowie wrócą do szkół? Minister Czarnek podaje możliwe scenariuszeKiedy starsi uczniowie wrócą do szkół? Minister Czarnek podaje możliwe scenariuszeCzytaj dalej

Wiele godzin spędziliśmy na rozczesywaniu włosów po nocy. Teraz Shilah śpi na poduszce w czystej jedwabnej poszewce, dzięki temu nie sprawia to tak dużego problemu, jak przedtem - powiedzieli rodzice dziewczynki dla lovewhatmatters.com.

Okazało się, że za nietypową fryzurę dziecka odpowiedzialna jest rzadka choroba genetyczna, a dokładniej zespół włosów niedających się uczesać. Rodzice Shilah próbowali samodzielnie okiełznać jej włosy, a także odwiedzali salony fryzjerskie, ale nie mogli osiągnąć zadowalającego efektu. W końcu jedna z fryzjerek podsunęła im rozwiązanie.

Jedna z fryzjerek zasugerowała, abyśmy zabrali córkę do salonu afrykańskiego, ponieważ tam eksperci są bardziej doświadczeni w czesaniu włosów takich, jakie ma Shi. Od tamtego momentu chodzimy do takiego salonu - dodali.

Dziewczynka zdaje sobie sprawę ze swoich nietypowych włosów, ale wcale nie postrzega ich jako wadę. Sama stwierdza, że czasami wyglądają jak lwia grzywa.

Mimo że Shilah nie jest już małą dziewczynką, to wciąż uśmiech niezwykle często gości na jej twarzy. Co ciekawe, ma nawet swój profil na Instagramie, który bardzo prężnie się rozwija. Na każdym ze zdjęć gości na jej twarzy szeroki uśmiech, który jest wręcz zaraźliwy.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

Źródło: edziecko.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News