Dziecko wybrzydza w trakcie jedzenia
fot. pixabay.com/avitalchn
Karol Zaborowski - 24 Stycznia 2021

Dlaczego dzieci wybrzydzają podczas jedzenia? Naukowcy znaleźli odpowiedź

Wielu rodziców bez wątpienia zastanawia się, dlaczego jego dziecko wybrzydza przy stole. Naukowcy postanowili przebadać ten problem i doszli do bardzo interesujących wniosków. Co ciekawe, przeczą sposobom, które każdy z nas zna.

Problemy w czasie posiłków to zmora wielu rodziców, których dzieci są niejadkami. Często możemy spotkać się z sytuacją, kiedy to rodzic wręcz prosi, aby maluch zjadł jeszcze, chociaż kilka kęsów.

Innym znanym sposobem jest przekupywanie dziecka, mówiąc mu, że dostanie coś słodkiego, jeśli najpierw zje, to co teraz aktualnie znajduje się na jego talerzu. Jest też oczywiście wieczne i nieśmiertelne stwierdzenie, za mamusię, za tatusia i tak dalej. Niestety obserwacje dokonane przez specjalistów pokazują, że nie są to dobre metody.

Dlaczego naprawdę dzieci wybrzydzają przy stole?

Naukowcy z amerykańskiego szpitala dziecięcego Michigan Medicine przez 5 lat prowadzili obserwacje na 300 dzieciach dotyczące ich nawyków żywieniowych. Rodzice biorący udział w badaniu wypełniali specjalne ankiety, kiedy ich dziecko kończyło 4, 5, 8 i 9 lat.

Po przeanalizowaniu wszystkich ankiet dzieci zostały podzielone na trzy grupy, a mianowicie mało, średnio lub bardzo wybredne pod kątem wyborów produktów spożywczych.

Sześcioraczki z Tylmanowej korzystają z zimy. Zdjęcie zachwyciło internautówSześcioraczki z Tylmanowej korzystają z zimy. Zdjęcie zachwyciło internautówCzytaj dalej

Okazało się, że najmniej niejadków znalazło się w grupie dzieci, na których rodzice nie wywierali presji podczas jedzenia. Co pokazuje, że stosowane od lat metody mogą na dłuższą metę przynieść odwrotny skutek do zamierzonego. Wszystko dlatego, że u dziecka tworzyły się nieprzyjemne skojarzenia i wspomnienia dotyczące jedzenia, które z czasem zaczynały narastać.

Naturalną skłonnością jest mówienie: "Jeśli zjesz fasolkę, dostaniesz deser”. Ale to może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego i stworzyć jeszcze większe negatywne skojarzenia z jedzeniem - stwierdza współautorka badań, dr Megan Pesch, pediatra ze szpitala dziecięcego Michigan Medicine CS Mott.

Dr Pesch wprost mówi, aby nie przekupywać dzieci słodyczami, a także nie kazać im siedzieć przy stole, aż zjedzą wszystko z talerza. Choć jak sama przyznaje, nie raz miała tego typu pokusy w trakcie wychowywania swoich trzech synów. Na szczęście naukowcy dają też rodzicom rady, które mogą pomóc im oswoić swoje dzieci z nowymi produktami.

Jedną z nich jest wprowadzanie nowych pokarmów jak najwcześniej, oczywiście z zachowaniem wytycznych dotyczących żywienia dzieci po 6 miesiącu życia. Dodatkowo nie powinniśmy rezygnować, jeżeli dziecko za pierwszym razem stwierdzi, że danego produktu nie chce jeść. W takiej sytuacji warto ponowić próbę przy innej okazji nawet kilkanaście razy.

Dodatkowo warto zaangażować dziecko w przygotowywanie posiłków. Może to być, chociażby prośba, aby wybrało 2 warzywa do obiadu, kiedy robimy wspólne zakupy. Niezwykle ważne jest również, aby stworzyć przyjemne skojarzenia z jedzeniem. Jednak nie mamy tu na myśli telewizora. Wspólny śmiech, rozmowy, opowiadania na pewno nie zaszkodzą, a wręcz przeciwnie.

No i przede wszystkim powinniśmy dawać swoim dzieciom przykład. W końcu ciężko oczekiwać od malca, że zje np. szpinak, kiedy widzi, że nawet rodzice go unikają. Dlatego pokażmy dziecku, że produkt, którego do tej pory nie chciało spróbować, jest naprawdę pyszny. Z czasem może samo zechcieć go zjeść.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

Źródło: Mamadu.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News