Poród na żywo w internecie
fot. isntagram.com/crazynewmumma
Karol Zaborowski - 14 Marca 2021

28-latka transmitowała na żywo swój poród dla 19 tysięcy osób. Chciała, aby rodzina była przy niej

Mieszkająca w hrabstwie Essex Ella Roberts zawsze marzyła o porodzie domowym. Jednak ze względu na komplikacje podczas pierwszej ciąży musiała przejść cesarskie cięcie. Kiedy ponownie zaszła w ciążę, jej poród obserwowało na żywo kilkanaście tysięcy osób.

Ella Roberts jest niezwykle aktywna w mediach społecznościowych. Na swoim profilu instagramowym pokazuje, jak naprawdę wygląda życie matki oraz rekonwalescencja poporodowa. Jednak 28-latka zdecydowała się na krok, który dla wielu osób jest nie do pomyślenia. Wszystko dlatego, że transmitowała swój poród dla kilkunastu tysięcy osób.

Porody domowe przy użyciu basenu z roku na rok stają się coraz bardziej popularne. Oczywiście ze względu na obecną sytuację epidemiologiczną znacząco zmieniły się przepisy dotyczące funkcjonowania służby zdrowia na całym świecie. 28-latce bardzo zależało, aby przy jej porodzie obecna była rodzina, co byłoby niemożliwe w warunkach szpitalnych.

Poród na żyw w internecie

Ella już podczas swojej pierwszej ciąży w 2018 roku chciała rodzić w basenie. Jednak ze względu na komplikacje okołoporodowe, lekarze musieli przeprowadzić u niej cesarskie cięcie. Zabieg, który przeszła trzy lata temu, stanowił również przeszkodę do porodu domowego, o którym marzyła.

Jej opiekunowie odradzali jej poród w warunkach domowych ze względu na zwiększone ryzyko pojawienia się powikłań. Jednak 28-latka postanowiła postawić na swoim. W końcu udało jej się znaleźć zaufaną położną, wraz z którą ułożyła plan porodowy, który został zaakceptowany. Dzięki temu Ella mogła urodzić w swoim własnym domu otoczona przez najbliższych.

Nauczyciele powiedzieli szczerze co sądzą o nauczaniu zdalnym. Nauczyciele powiedzieli szczerze co sądzą o nauczaniu zdalnym. "Jeśli ja tracę entuzjazm, to co z dziećmi?"Czytaj dalej

Sam poród trwał ponad 30 godzin i był transmitowany na żywo na profilu instagramowym 28-latki, na którym zgromadziła ponad 19 tysięcy obserwujących. Nagranie zostało wyświetlone ponad 13 tysięcy razy. Ella przyznaje, że jest z siebie bardzo dumna, że udało jej się urodzić zdrowego synka w obecności zarówno rodziców, jak i partnera, którzy nie mogliby jej towarzyszyć, gdyby rodziła w szpitalu.

Wsparcie najbliższych w czasie porodu dla wielu kobiet jest niesamowicie ważne i pomaga im przejść przez ten trudny i wyczerpujący okres. Jednak sam poród jest niezwykle intymnym momentem i dla wielu transmitowanie go na żywo w internecie jest iście abstrakcyjnym pomysłem.

Jednak jak przyznaje 28-latka, w ten sposób chciała zachęcić inne kobiety, aby rodziły, tak jak one chcą. Nie można jednak zapominać, że w przypadku 28-latki istniały uzasadnione obawy, że mogą podczas porodu pojawić się poważne powikłania wynikające z tego, że poprzednia ciąża zakończyła się cesarskim cięciem. Na szczęście Ella i jej synek czują się dobrze, co można zobaczyć po zdjęciach zamieszczonych przez dumną mamę.

Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:

źródło: thesun.co.uk

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News