Mama ostrzega przed zabawkami do kąpieli
fot. pixabay.com/Semevent
Karol Zaborowski - 4 Marca 2021

Przez popularną zabawkę do kąpieli chłopiec trafił do szpitala. Mama ostrzega innych rodziców

Mama kilkumiesięcznego chłopca o imieniu Baylor ostrzega innych rodziców przed gumowymi zabawkami do kąpieli. Wszystko dlatego, że chłopiec wylądował przez nie w szpitalu. W jego przypadku bez szybkiej reakcji lekarzy mogło dojść nawet do utraty wzroku.

Dzieci uwielbiają zabawki kąpielowe. W końcu wanna jest doskonałym miejscem do zabawy, a dzięki zabawkom, kąpiel nie musi się kojarzyć dziecku z nudną rutyną. Jednak wybierając akcesoria dla naszych pociech, warto zadbać, aby były dla nich bezpieczne.

Mowa dokładniej o zabawkach, do których środka może dostać się woda. Wilgotne miejsca stanowią idealny dom dla bakterii, a także grzybów, które mogą stanowić poważne niebezpieczeństwo dla naszych dzieci. Przekonała się o tym mama kilkumiesięcznego Baylora, który w czasie kąpieli bawił się gumową kaczką.

Mama ostrzega rodziców przed zabawkami kąpielowymi

W czasie zabawy do oka chłopca dostała się woda z gumowej zabawki. Momentalnie oczy malca zaczęły robić się czerwone, a chwilę później pojawiła się również opuchlizna. Kobieta szybko zabrała chłopca do szpitala, gdzie okazało się, że doszło u niego do ciężkiego zapalenia tkanki łącznej, które rozprzestrzeniło się na twarzy malca.

Infekcja doprowadziła do tego, że oczy Baylora przybrały krwiścieczerowy kolor. Na szczęście oczy chłopca stosunkowo szybko się zagoiły, ale tego typu infekcje przy ostrym przebiegu mogą doprowadzić nawet do uszkodzenia wzroku, a także jego utraty.

Jak chronić się przed kleszczami w czasie ciąży?Jak chronić się przed kleszczami w czasie ciąży?Czytaj dalej

Mama Baylora postanowiła ostrzec innych rodziców, aby nie musieli przechodzić przez to, co ona. Kobieta przypomina, aby regularnie czyścić lub wymieniać gumowe zabawki kąpielowe, jeżeli tylko dostrzeżemy, że mogła w nich zacząć rozwijać się pleśń.

W przypadku zabawek, które mogą tryskać wodą, szkodliwe drobnoustroje mogą dostać się do oczu, uszu czy ewentualnych ranek, które może mieć dziecko i prowadzić do infekcji - tłumaczy dr Richard Hastings, mikrobiolog cytowany przez portal parenting.pl.

Trzeba pamiętać, że układ odpornościowy dzieci jest o wiele słabszy niż u osób dorosłych. Z tego też względu infekcje, które nie stanowiłyby zagrożenia dla rodziców, mogą być niezwykle niebezpieczne dla ich pociech. Z tego też względu niezwykle ważne jest, aby dbać o prawidłową odporność u dzieci od najmłodszych lat. Dzięki temu można uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji.

Artykuły polecane przez redakcję Portal Parentingowy:

źródło: Parenting

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj portalparentingowy.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News