Wyszukaj w serwisie
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy
portalparentingowy.pl > Szkoła > Płonie szkoła w Grodzisku Mazowieckim. Trwała matura z języka angielskiego
Marta  Lewandowska
Marta Lewandowska 13.05.2024 13:44

Płonie szkoła w Grodzisku Mazowieckim. Trwała matura z języka angielskiego

Pożar szkoły w Grodzisku Mazowieckim
Fot. KW PSP Warszawa

Około południa do dyżurnego straży pożarnej w Grodzisku Mazowieckim wpłynęło zgłoszenie o pożarze szkoły. Chodzi o Zespół Szkół nr 1 w Grodzisku przy ul. Żwirki i Wigury w Grodzisku Mazowieckim. W placówce trwały egzaminy maturalne.

Pożar szkoły w Grodzisku Mazowieckim

Pożar Zespołu Szkół nr 1 w Grodzisku przy ul. Żwirki i Wigury w Grodzisku Mazowieckim zaczął się w południe. Na miejsce rozdysponowano aż pięć zastępów Straży Pożarnej, na miejsce jadą kolejne jednostki.

W placówce trwał ustny egzamin maturalny z języka angielskiego. W wyniku zdarzenia konieczne było ich przerwanie i ewakuacja uczniów i personelu, łącznie około 60 osób. Nie ma informacji o poszkodowanych.

Seria pożarów w Polsce

To już kolejny w krótkim czasie duży pożar w naszym kraju. Wcześniej spłonęło składowisko odpadów w Siemianowicach Śląskich, warszawskie centrum handlowe Marywilska 44, składowisko odpadów w Warszawie.

W niedziele strażacy walczyli także z pożarem mieszkania przy ul. Grzybowskiej w Warszawie i pożarem lasu w Kampinoskim Parku Narodowym. W poniedziałkowy poranek płonęła także zajezdnia autobusów w Bytomiu.

Druhowie walczą z pożarem szkoły

W tej chwili trwa walka z ogniem w Grodzisku Mazowieckim, nie wiadomo jeszcze, jak rozległe będą straty i czy uczniowie będą mogli wrócić do szkoły przed wakacjami. Maturzyści najpewniej dokończą egzaminy w innym terminie.

Nieznana jest jeszcze przyczyna pożaru.

Zobacz także:

Już jutro egzamin ósmoklasisty. Tych rzeczy nie możesz zapomnieć

"Jak można żyć w takim stanie?!" Pokazał zdewastowane mieszkanie po lokatorach

Za psa w lesie można dostać mandat. Uważaj, by nie spotkać leśnika