Zauważyła dziwną zmianę w okolicach miejsc intymnych córeczki. Okazało się, że to nowotwór

Matka półtorarocznej dziewczynki samodzielnie wykryła u niej straszną chorobę — mięśniakomięsaka prążkowanokomórkowego. Do tego porażającego odkrycia doszła podczas przewijania swojej córeczki. Miała ona niepokojące zgrubienie na genitaliach.
Karli Heathcote udało się zidentyfikować nowotwór u swojej córki, kiedy przewijała ją po kąpieli. Mała Willow miała w okolicach intymnych pewne zgrubienie. Matka była pewna, że być go tam nie powinno. Postanowiła zatem skonsultować to z lekarzem.
Diagnoza w szpitalu
- Zauważyłam, że coś się zmieniło. Moja córka nie odczuwała żadnego dyskomfortu, ale chciałam, aby zbadał to lekarz — relacjonuje matka.
Heathcote liczyła, że jest to tylko drobna zmiana. Okazało się jednak, że to coś znacznie poważniejszego. Początkowo dziewczynkę odesłano do domu, a dopiero po czasie skierowano ją do szpitala. Lekarze wtedy stwierdzili, że to cysta i zapewnili, że uda się ją wyleczyć antybiotykami. Niestety byli w błędzie.
Matka była coraz bardziej zaniepokojona i martwiła się o zdrowie córeczki. W końcu zdobyła skierowanie na biopsję. Wtedy u jej córki wykryto mięśniakomięsaka prążkowanokomórkowego IV stopnia.
Leczenie małej Willow
Nowotwór, który dopadł dziewczynkę, jest niezwykle rzadki i trudny do wyleczenia. Co gorsza, zdążył się już rozprzestrzenić po całym organizmie małej Willow. Szansę na wyleczenie wydawały się zatem niskie.
Dziecko przyjęto do szpitala Royal Victoria Infirmary w Newcastle. W tamtym momencie miała ogniska chorobowe w węzłach chłonnych miednicy, a także w brzuchu i klatce piersiowej. Lekarze musieli skupić się na ratowaniu jej życia. Willow przeszła operację usunięcia węzłów chłonnych miednicy, a dodatkowo przeprowadzono intensywną chemioterapią i radioterapią. Macicy dziewczynki nie udało się uratować, jednak z czasem mogła ona wrócić do normalnego funkcjonowania.
Obecnie Willow jest w stanie remisji. Niedawno skończyła trzy lata i zaczęła chodzić do przedszkola. Jej matka przyznaje, że jest wzruszona jej postępem i podziwia córeczkę za powrót do zdrowia.
Źródło: parenting.pl
Artykuły polecane przez redakcję Portal parentingowy:
Uczniowie boją się włączać kamerki podczas lekcji. Czy są obowiązkowe podczas zajęć?
Zaczęła karmić dziecko w czasie zakupów. Reakcja klientów zaskoczyła kobietę
Kiedy starsi uczniowie wrócą do szkół? Ministerstwo Edukacji musiało zmienić swój plan











