Wyszukaj w serwisie
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy
portalparentingowy.pl > Życie rodzinne > Przestań go przeganiać! Już przedszkolak powinien pomagać w domu

Przestań go przeganiać! Już przedszkolak powinien pomagać w domu

obowiązki domowe
Fot. Freepik

Spójrzmy prawdziwe w oczy: nie lubimy obowiązków domowych. Odkurzanie, sprzątanie, ścieranie kurzu, mycie podłóg, ogarnianie zmywarki... no nie są to nasze ulubione czynności. Dlatego szukamy sposobów, by jak najszybciej sobie z nimi poradzić.

Zaoszczędzony czas chcemy przeznaczyć na zabawę z dziećmi i robienie bardziej wartościowych rzeczy. Okazuje się jednak, że właśnie wspólne wykonywanie obowiązków domowych z maluchami jest niezwykle cenne. Nawet jeśli trwa trzy razy dłużej niż zazwyczaj.

Angażowanie dzieci do wykonywania obowiązków domowych

Maluchy uwielbiają robić to, co dorośli. Naśladują rodziców i aż się garną do wykonywania obowiązków domowych. Dla nich odkurzanie czy wyciąganie naczyń ze zmywarki to po prostu przygoda. A mycie podłogi to przygoda razy dwa, jak każda zabawa, w której jest woda.

Rodzice niechętnie pozwalają im na prowadzenie rury odkurzacza, dają do rączki ściereczkę albo plastikowe miseczki ze zmywarki. Pomoc dzieci w obowiązkach domowych wydłuża je w nieskończoność. Wymaga też poprawek. Aż ręce świerzbią, by zabrać szczotkę z małej rączki i odesłać dziecko do zabawek.

Angażowanie dzieci w wykonywanie obowiązków domowych ma jednak większe znaczenie, niż myślisz. To wspieranie rozwoju malucha, przygotowanie do dalszych obowiązków, a przede wszystkim wspólny czas.

Kasia (44).jpg
Fot. Freepik/prostooleh

Pozwalanie na samodzielność a rozwój

Wydaje nam się, że dopóki dzieci są małe, mają czas na naukę domowych obowiązków. Na dodatek nie mamy do tego cierpliwości. Chcemy szybko uporać się z pracami domowymi, by potem móc zaangażować się w rozwojowe zabawy z dzieckiem.

Okazuje się jednak, że wspólne wykonywanie codziennych czynności to właśnie świetna okazja do wspierania rozwoju dziecka. Podczas wyciągania naczyń ze zmywarki, wycierania podłogi i sprzątania, pracuje całe ciało. Rozwija się także motoryka mała, maluch ćwiczy paluszki, chwytanie i podawanie.

Do tego wspólne sprzątanie to jeden ze sposobów na to, by wzbudzić w dziecku poczucie odpowiedzialności za dom i rodzinę. Wykorzystanie początkowego entuzjazmu może być pomocne także w przyszłości. Starszaki niechętnie zajmują się obowiązkami domowymi, dobrze jest więc wdrażać je od samego początku.

Wartościowy czas z dziećmi

Czasami rodzicom wydaje się, że dzieląc obowiązki domowe z dziećmi, tracą bardzo dużo czasu. Przez to, że wypakowanie zmywarki zajmuje pół godziny zamiast 15 minut, a mycie podłogi trwa i trwa, mamy poczucie marnotrawienia cennych chwil, które możemy spędzić z dzieckiem.

Ale czy właśnie nie spędzamy ich razem? Wspólne wykonywanie obowiązków domowych to także wartościowy wspólny czas. Pewne rzeczy i tak muszą być zrobione. W czasie, kiedy ty sprzątasz, dziecko zajmowałoby się sobą. A tak ma okazję pobyć z rodzicem i poobserwować, jak trudne jest utrzymanie porządku w domu.

Pomoc dziecka w kuchni czy przy sprzątaniu to także niezły bodziec do rozwoju dla rodziców. To na pewno ćwiczenie cierpliwości, ale przede wszystkim moment, w którym trzeba zapomnieć o potrzebie kontroli. To nie jest łatwe, ale ta umiejętność przydaje się w rodzicielstwie. Z każdym kolejnym rokiem coraz bardziej.

Zobacz także:

Umęczone i z wiecznymi pretensjami. Tak robimy z matek potwory

Planujesz wakacje? Uwaga, będą zmiany w opłatach za loty z dzieckiem

One nigdy nie namawiają na kolejny kęs. Weź przykład z tych mam

Powiązane
Karol Strasburger
Pokręcony quiz z pytaniami z "Familiady". Zgadniesz, jak odpowiedzieli ankietowani?
KONKURS! Rozdajemy aż 30 książek o żywieniu niemowląt
Konkurs BLW
Mamy dla Was KONKURS, w którym do wygrania jest aż 30 książek o żywieniu niemowląt od wydawnictwa RM! Szczegóły poniżej. Każdy rodzic  staje przed dylematem: jak i kiedy rozszerzać dietę dziecka? Odpowiedź powinna być oczywista: wtedy, gdy dziecko będzie gotowe. Dla każdego malucha będzie to nieco inny moment, jak więc poznać, że to już? Najlepiej sięgać po ekspercką wiedzę i… zaufać dziecku.Przed wami piękna przygoda, bo rozszerzanie diety to czas, kiedy dziecko zaczyna poznawać świat kolejnym zmysłem - smakiem. Żeby ułatwić wam tę przygodę, mamy nie lada gratkę - konkurs, w którym do wygrania jest aż 30 książek o żywieniu dzieci w tym cudownym okresie.
Czytaj dalej
"Byle do pierwszego". Bez 15 tys. na rękę dziś nie da się żyć
rodzina
Nie możemy sobie pozwolić na trójkę czy czwórkę dzieci, jeżeli każdy miesiąc zamykamy “na minusie”. Nawet jeżeli żyjemy w pełnej rodzinie, pobieramy 800 plus i obydwoje rodzice pracują. To, co pochłania lwią część dochodów to koszty mieszkania i żywności. Bez 15 tysięcy miesięcznie po prostu nie da się żyć.Podniesienie pensji minimalnej nie rozwiązuje sprawy. A Polacy wcale nie marzą o sześciocyfrowych dochodach. Większość osób zadowoliłaby się przeciętnym wynagrodzeniem, co wiele mówi nam o tym, na jakie realne pensje mogą liczyć. Tymczasem koszty życia rodziny z dziećmi są tak duże, że dwie takie przeciętne wypłaty, znikają w mgnieniu oka.
Czytaj dalej