Wyszukaj w serwisie
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy
portalparentingowy.pl > Ciąża i poród > Straciła pracę, bo zaszła w ciążę. Dostała 185 tys. zł odszkodowania
Marta  Lewandowska
Marta Lewandowska 28.08.2023 12:56

Straciła pracę, bo zaszła w ciążę. Dostała 185 tys. zł odszkodowania

zwolnili ciężarną, zapłacą odszkodowanie
Fot. Freepik

Powiadomienie pracodawcy o ciąży nigdy nie jest dla kobiety sytuacją komfortową. Niby prawo chroni przyszłe matki, jednak pracodawcy prześcigają się w pomysłach na "pozbycie się kłopotu". Często młode kobiety zatrudniane są na "śmieciówki", żeby w przypadku ciąży umowy po prostu nie przedłużać. 

Jednak pracodawca pani Pauliny przeszedł samego siebie. Mimo iż kobieta miała z nim podpisaną umowę o pracę, zwolnił ją, gdy poinformowała go o ciąży. W dodatku zrobił to podstępem. Teraz musi wypłacić młodej matce ponad 185 tys. odszkodowania. Prawo jest po stronie ciężarnej.

Paulina poinformowała o ciąży

Kobieta była zastępcą kierownika w jednej z popularnych Japońskich restauracji w Wielkiej Brytanii. Właściciel posiada dwa lokale w Londynie, 32-letnia Paulina Bawej pracowała z jednej w nich. Współpraca układała się bez zarzutu, aż do momentu, gdy kobieta poinformowała pracodawcę o ciąży. Sprawę opisał brytyjski "Daily Mail".

Żeby być uczciwą w stosunku do pracodawcy, Paulina poinformowała o swoim stanie. Liczyła pewnie, że otrzyma wsparcie, a przynajmniej zrozumienie i będzie mogła nadal wykonywać swoją pracę. Jednak szybko okazało się, że szefostwo ma inny pomysł na rozwiązanie "problemu". Wynik tej rozmowy Paulina poznała z SMS'a od pani Kim.

Green Beans (33).png

Zmiana warunków zatrudnienia i zwolnienie

Kobieta dowiedziała się o ciąży w lutym 2019 roku. Poinformowała o tym fakcie przełożonego Yingshang Huang. Mężczyzna przyznał, że jest w szoku i musi porozmawiać, jak działać w tej sytuacji z panią Kim, która również zajmowała w firmie wysokie stanowisko.

Kim napisała do Pauliny SMS: "Zostaniesz zwolniona z Taisho i zatrudniona w Sushinoen. To nie jest przeniesienie. Zatrudniłam cię dla Taisho, a nie dla Sushinoen" - brzmiała wiadomość. Z dalszej treści wynikało, że Paulina straci też obecne stanowisko i dostanie mniejszą pensję.

Restauracja Sushinoen miała już zastępcę kierownika, a pensja Pauliny była "wyższa od podstawy". Ostatecznie po zwolnieniu z Taisho nie została zatrudniona w drugiej restauracji. Pracodawca nie przygotował nowej umowy. 17 lutego 2019 r. ciężarna kobieta została bez pracy.

Wszystko legło w gruzach

Bezrobotna Paulina nie była w stanie opłacać wynajętego mieszkania, musiała więc z niego zrezygnować. Jej standard życia uległ znacznemu pogorszeniu. "Byłam zdruzgotana. W ciągu kilku dni straciłam pracę i musiałam wyprowadzić się z mieszkania, które wynajmowałam, ponieważ nie było mnie na nie stać. Straciłam dochód, a to był bardzo ciężki okres" - wyznała w rozmowie z "Daily Mail Paulina Bawej.

Po urodzeniu dziecka nie mogła wrócić do restauracji. Zmieniła zawód i została opiekunką środowiskową osób starszych. Jednak nie porzuciła walki o swoje prawa. W Wielkiej Brytanii podobnie jak w Polsce prawo chroni ciężarne. Pracodawca nie może zwolnić kobiety, która jest w ciąży.

Wyrok na korzyść młodej matki

Gary Tobin, sędzia z zakresu prawa pracy poinformował w uzasadnieniu, że w czasie procesu przełożony Pauliny nie był w stanie podać wiarygodnego powodu zwolnienia kobiety z pracy. Jedyną przyczyną, jakiej udało się sądowi doszukać, była ciąża kobiety.

Poza tym Huang miał "gubić się w zeznaniach". Wyrokiem sądu były pracodawca musi wypłacić kobiecie odszkodowanie wysokości 35 492,31 funtów (ok. 185 600 zł) za dyskryminację przez wzgląd na ciążę i niesprawiedliwe zwolnienie. 

Zobacz także:

To będzie ratunek dla milionów matek. Powstał lek, na który czekały od dawna

Chłopiec czy dziewczynka? Tak płeć dziecka sprawdzały nasze babki

Nietypowy objaw ciąży. Latem może być zupełnie niezauważalny

Powiązane
Karol Strasburger
Pokręcony quiz z pytaniami z "Familiady". Zgadniesz, jak odpowiedzieli ankietowani?
Lepiej kupić w lumpeksie, niż w tanim sklepie. Tego nie wiedzieliście o odzieży używanej
Lumpeksy są tanie i bezpieczne
Czekając na narodziny dziecka, rodzice często stają przed dylematem, co kupić nowe, a co używane. O ile społecznie akcentujemy, że łóżeczko czy nawet wózek mogą być od kuzynki, czy z wyprzedaży garażowej u sąsiadki, tak z ubrankami często jest dylemat."Jednego go będziesz mieć i w starych szmatach chcesz trzymać?" - usłyszała niejedna przyszła mama, gdy chciała wybrać się do sklepu z używaną odzieżą. Ale czy kupowanie dla dziecka używanych ubranek to naprawdę taka zbrodnia? Przyglądamy się temu pytaniu z okazji Dnia Lumpeksów, który obchodzimy 17 sierpnia. 
Czytaj dalej
Dziecko urodzone w wakacje wyróżnia się na tle innych. Ma szansę na wielki sukces
dziecko spod znaku Lwa
Osoby spod znaku Lwa słusznie kojarzą się z urodzonymi liderami i charyzmą. Letni okres, w którym przychodzą na świat, od razu zachęca je do poznawania otoczenia. Bobasy urodzone w środku wakacji mają wyjątkowe cechy, których próżno szukać pod innymi gwiazdami.Dziecko urodzone pod znakiem Lwa przyszło na świat pomiędzy 23 lipca a 22 sierpnia. Układ gwiazd pod znakiem Lwa to jedno z najbardziej znanych i charakterystycznych skupisk gwiazd na nocnym niebie. jest szczególnie widoczny latem i na wiosnę na półkuli północnej. Gwiazdozbiór ma wiele znaczeń i interpretacji w różnych kulturach, ale zawsze jest związany z królewskim, majestatycznym charakterem lwa.Czy słusznie?
Czytaj dalej