portalparentingowy.pl
Uczniowie wrócą do szkół w maju

fot. unsplash.com/Kelly Sikkema

Tylko u nas. Prof. Włodzimierz Gut skomentował powrót uczniów do szkół. Czy rodzice mają powody do obaw?

28 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Karol Zaborowski

Udostępnij:

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki ogłosił, że już w maju wszyscy uczniowie mają wrócić do nauczania stacjonarnego. Zapytaliśmy profesora Włodzimierza Guta, czy nie stwarza to zagrożenia epidemiologicznego.

Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele, a także rodzice czekali na ogłoszenie końca zdalnego nauczania w naszym kraju. Wiele osób domagało się tego jeszcze przed początkiem trzeciej fali koronawirusa. Oczywiście na początku roku dzieci z klas I-III wróciły do szkół, jednak starsze roczniki wciąż musiały uczyć się z domu.

Przez ten czas rząd tłumaczył, że jest jeszcze za wcześnie, aby starsze roczniki również mogły rozpocząć lekcje w trybie stacjonarnym. W końcu doszło do tego, że ponownie klasy I-III musiały wrócić do zdalnego nauczania, co bardzo nie spodobało się rodzicom i nauczycielom.

Teraz premier ogłosił, że zaledwie w ciągu jednego miesiąca, wszyscy uczniowie mają wrócić do szkół. Biorąc pod uwagę wcześniejsze ostrzeżenia i rozwiązania przedstawione przez rząd, postanowiliśmy zapytać profesora Włodzimierza Guta, czy nie wiąże się to z zagrożeniem epidemiologicznym.

W maju uczniowie wrócą do szkół

Praktycznie od początku pandemii wiadome było, że dzieci o wiele łagodniej przechodzą COVID-19 w przeciwieństwie do osób starszych. Z tego też względu istniało ryzyko, że wirus będzie się przenosił z dzieci na ich rodziców oraz dziadków. Trzeba też pamiętać również o nauczycielach, jednak według profesora Guta, tego typu ryzyko w tym wypadku nie występuje. Wirusolog wskazuje, że wśród dzieci przenoszenie wirusa jest o wiele mniejsze, zwłaszcza do 12 roku życia.

 - Nauczyciele są zaszczepieni, więc nie widzę problemu w tym aspekcie. Przekazywanie przez roczniki jest trochę powiązane z wiekiem. Tak do 12 roku życie przenosimy czterokrotnie mniej niż powyżej 16. Czyli nie wiąże się to ze szkołą, która trwa w sposób ciągły dla tych grup, tylko z zachowaniem poza szkołą - stwierdził profesor Gut w rozmowie z portalparentingowy.pl.

Wietrzenie klas jako zabezpieczenie przed wirusem

Oczywiście trzeba też pamiętać, że szkoły będą musiały funkcjonować z zachowaniem reżimu sanitarnego. Wśród zaleceń można też znaleźć to dotyczące wietrzenia sal lekcyjnych podczas każdej przerwy.

Podobne zalecenia pojawiły się też w przypadku osób przechodzących COVID-19 w domu. Chodzi o to, aby jak najczęściej wietrzyć pokój, w którym przebywa chory. Również o skuteczność tych zaleceń zapytaliśmy profesora Guta.

Według specjalisty, wietrzenie sal lekcyjnych jest absolutną koniecznością. Wszystko dlatego, że dzięki temu wpuszczamy do klas świeże powietrze i eliminujemy ewentualny aerozol zawierający wirusa. Pamiętajmy, że koronawirus przenosi się w mikroskopijnych kropelkach śliny oraz wydzieliny z nosa, które uwalniają się w czasie kichania i kaszlu. Co ciekawe, według niektórych badań koronawirus może się przenosić nawet w wydychanym powietrzu. W takiej sytuacji wydaje się, że wietrzenie pomieszczeń jest jak najbardziej wskazane i sensowne.

 - Wietrzenie sal jest jedną z konieczności. Chodzi o jak najszybszą wymianę powietrza i eliminację ewentualnego aerozolu - dodaje.

Artykuły polecane przez redakcję Portal Parentingowy:

Podobne artykuły

Terapia pedagogiczna

Szkoła

Terapia pedagogiczna

Czytaj więcej >
Ćwiczenia dla dyslektyków

Szkoła

Ćwiczenia dla dyslektyków

Czytaj więcej >
Zajęcia korekcyjno-kompensacyjne

Szkoła

Zajęcia korekcyjno-kompensacyjne

Czytaj więcej >
Dziecko

Szkoła

Szczegóły w sprawie ferii zimowych. Rodzice nie będą zadowoleni

Czytaj więcej >
klasa

Szkoła

Przemysław Czarnek o nauce zdalnej. Przyznał, że nie był świadomy istnienia ważnego problemu

Czytaj więcej >
klasa

Szkoła

Rząd ma w planach nowy przedmiot szkolny. Na czym będzie polegał?

Czytaj więcej >