Wyszukaj w serwisie
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy
portalparentingowy.pl > Życie rodzinne > 2300 lub 2700 zł dla rodziców co miesiąc. Zacznie się już 1 października
Beata Łajca
Beata Łajca 25.06.2024 12:05

2300 lub 2700 zł dla rodziców co miesiąc. Zacznie się już 1 października

matka z dzieckiem w wózku
fot. Pixabay/Suprising_SnapShots

Październik 2024 roku przyniesie prawdziwą rewolucję w świadczeniach dla rodziców z dziećmi. Każdemu dziecku w Polsce przysługuje co miesiąc 800 złotych. A już za kilka miesięcy ta kwota wzrośnie nawet do 2700 zł.

Takie pieniądze będzie można pobierać na dziecko przez 2 lata. A wszystko za sprawą programu Aktywny rodzic, który startuje właśnie 1 października i wprowadza aż 3 nowe świadczenia dla rodziców z dziećmi. Które z nich jest najkorzystniejsze?

2700 zł co miesiąc przez 2 lata

Dzięki programowi Aktywny rodzic jeszcze tej jesieni rodzice dzieci z niepełnosprawnościami będą mogli dostawać co miesiąc 2700 zł na dziecko. Maluchy w wieku od 12. do 35. miesięcy, które posiadają orzeczenie o niepełnosprawności ze wskazaniem konieczności stałej lub długotrwałej opieki, stałego leczenia lub rehabilitacji, kwalifikują się do podwyższonych kwot dwóch nowych świadczeń.

Zarówno Aktywnie w żłobku jak i Aktywny rodzic w pracy dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami wzrasta z 1500 do 1900 zł miesięcznie. Rodzice zachowują nadal prawo do 800 plus, dlatego miesięcznie będą dostawać w sumie 2700 zł.

matka z synem
fot. Pixabay/Peggy_Marco

2500 zł co miesiąc przez 2 lata

Rodzice pozostałych dzieci będą mogli dostać 2300 zł co miesiąc, jeżeli pobierają 800 plus i zgłoszą się do programu Aktywny rodzic.  Wniosek o jedno ze świadczeń można złożyć wtedy, gdy maluszek skończy rok. Kiedy zostanie pozytywnie rozpatrzony, dodatkowe pieniądze będą płynąć na konta rodziców przez 24 miesiące.

W programie Aktywny rodzic zapisano dwa świadczenia wynoszące po 1500 zł miesięcznie. Aktywny rodzic w pracy, czyli tzw. babciowe przysługuje rodzicom pracującym, z zastrzeżeniem, że jedno z nich wróciło do aktywności zawodowej po urlopie rodzicielskim, a dochody, jakie wspólnie otrzymują, wynoszą przynajmniej najniższą krajową.

Babciowe, albo "nowe żłobkowe"

Drugie świadczenie, które przyniesie 1500 zł co miesiąc, to Aktywnie w żłobku. Tutaj nie ma znaczenia jak i czy rodzice pracują, ale są inne ograniczenia. Aktywnie w żłobku będzie pokrywać tylko realne koszty związane z pobytem dziecka w żłobku czy klubie malucha. Może to być więc mniej niż 1500 zł miesięcznie.

Najkorzystniejsze dla pracujących rodziców jest babciowe – wynosi zawsze 1500 lub 1900 zł, nie wymaga załączania umowy o pracę do wniosku, ani rozliczania się z kosztów poniesionych ze względu na opiekę nad dzieckiem.

Wniosek o babciowe

Rodzice, którzy nie załapią się ani na Aktywnie w żłobku, ani na Aktywnego rodzica w pracy, mogą ubiegać się o świadczenie Aktywnie w domu, które wynosi 500 zł miesięcznie i zastępuje Rodzinny Kapitał Opiekuńczy.

Wnioski o nowe świadczenia będzie można składać od 1 października 2024 roku. Podobnie jak w wypadku 800 plus nabór wniosków odbywać się będzie tylko drogą elektroniczną. Rodzice mogą złożyć dokumenty za pośrednictwem:

  • platformy PUE ZUS,
  • aplikacji mobilnej mZUS,
  • bankowości elektronicznej,
  • portalu Emp@tia.

Zobacz także:

Wielu nie wie o tej dopłacie. Dodatkowe 1200 rocznie dla rodziców. Już można składać wnioski

100 tys. dzieci zniknęło z radaru. ZUS ma wielki problem

60 milionów złotych zniknęło w 12 minut. Żaden rządowy program nie zrobił takiej kariery

Powiązane
Był sobie kot
"Był sobie kot" już w kinach. Świetna zabawa dla całej rodziny
Karol Strasburger
Pokręcony quiz z pytaniami z "Familiady". Zgadniesz, jak odpowiedzieli ankietowani?
2-miesięczne dzieci ze żłobka nie były odbierane nawet na noc. Zgadniecie co to za kraj?
żłobek w PRL 1958 rok
żłobek PRL
Gdy rodzice mieli żniwa, mogli oddać dziecko do żłobka nawet na kilka tygodni i w ogóle się z nim w tym czasie nie widzieć. A do żłobków w mieście uczęszczały już dwumiesięczne maluchy. To, jak funkcjonowała państwowa opieka nad dziećmi w tym kraju, nie mieści się w głowie! A jednak kilka z panujących wtedy zwyczajów przydałoby się nam także i teraz.To nie żaden odległy kraj, to Polska Rzeczpospolita Ludowa, w której praca była najwyższą wartością i sprawą honoru. Tuż po wojnie brakowało męskich rąk do pracy i to na kobietach spoczywał ciężar utrzymania rodziny. Musiały pracować, nawet wtedy, gdy w domu czekało na nie malutkie dziecko. Ale trzeba przyznać, że chociaż urlop macierzyński był niewiarygodnie krótki, to młode mamy miały szereg ułatwień, o których dzisiaj możemy tylko pomarzyć.
Czytaj dalej
"Gdzie jest ten zakaz?!". Nastolatek pokazał, ile jednorazówek może kupić bez kontroli
prowowakcja jednorazówki
Jeszcze przed wakacjami w życie miał wejść zakaz sprzedaży e-papierosów jednorazowych. Nie wszedł. Przez brak regulacji prawnych oraz jakiejkolwiek kontroli ze strony sprzedawców w te wakacje tysiące nastolatków popadnie w uzależnienie od nikotyny. Ta prowokacja dziennikarska pokazała, jak łatwo jest dzieciom kupić trującą używkę.16-letni Bartek w kilkanaście minut odwiedził kilka sklepów, w których sprzedawane są e-papierosy jednorazowe. Ile z nich udało mu się kupić?
Czytaj dalej