Wyszukaj w serwisie
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy
portalparentingowy.pl > Życie rodzinne > Kontrola policji w domu Mamy Pięcioraczków. "Ktoś na nas doniósł"
Beata Łajca
Beata Łajca 04.04.2024 10:11

Kontrola policji w domu Mamy Pięcioraczków. "Ktoś na nas doniósł"

Mama pięcioraczków
fot. Instagram/piecioraczki_z_horynca

Mama Pięcioraczków tuż przed wylotem do Tajlandii zderzyła się z niespodziewanym problemem. Do jej domu w Horyńcu zawitała policja i pomoc społeczna. Służby chciały skontrolować rodzinę, po tym jak otrzymali na nich anonimowy donos.

Ludzka zawiść nie zna granic. Ktoś z najbliższego otoczenia rodziny Clarków postanowił złożyć na nich donos, twierdząc, że "wywożą dzieci do dżungli". To spowodowało lawinę nieprzyjemnych wydarzeń i znacznie utrudniło ostatnie dni przed wylotem.

Zrobili na nas donos

Pani Dominika Clark relacjonuje pierwsze dni jej rodziny w nowym domu w Tajlandii. W jednym z filmów odważyła się powiedzieć, co spotkało ich tuż przed wylotem z Polski. Ktoś doniósł na nią na policję
Jak mówi mama pięcioraczków:

Było kilka życzliwych osób, które zrobiły na nas donos, że wywozimy dzieci do dżungli, że nie mamy warunków w podróży

W wyniku anonimowego donosu w domu rodziny w Horyńcu pojawiła się policja i pracownicy MOPS-u. Służby przeprowadziły kontrolę, aby sprawdzić, czy rzeczywiście bezpieczeństwo dzieci jest zagrożone.

Byłam pod obserwacją policji

Mama pięcioraczków wyjaśnia, że właśnie ta kontrola była powodem mniejszej aktywności w mediach społecznościowych tuż przed wyjazdem. Jak mówi, nie mogła nagrywać, bo była pod obserwacją.

Kontrola opieki społecznej i policji nie tylko utrudniła przygotowania do wyprowadzki, ale także wiązała się z dużym stresem dla całej rodziny. Pani Dominika nie chciała dokładać im więcej emocji, dlatego zrezygnowała z nagrywania filmików.

Oczywiście ani policja, ani pracownicy ośrodka pomocy społecznej nie dopatrzyli się niczego niepokojącego. Mimo to anonimowy donos narobił rodzinie niemałych problemów.

Pierwsze chwile w nowym domu

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a rodzinie udało się bezpiecznie dotrzeć do Tajlandii. Teraz powoli odnajdują się w nowym miejscu, przyzwyczajają do tropikalnego klimatu i zmiany czasu.

Mama pięcioraczków pokazała, jak wygląda ich nowy dom. Oprowadziła swoich fanów także po najbliższej okolicy, szukając sklepu spożywczego i restauracji.

Okazuje się, że najlepiej wielką zmianę znoszą dzieci. Szybko przyzwyczaiły się do innych warunków, cieszą się pogodą i basenem, który mają na podwórku. Z niecierpliwością czekamy na kolejne relacje z przygód pięcioraczków w Tajlandii.

Zobacz także:

Mama Pięcioraczków pokazała, jak będą mieszkać Tajlandii. Prawdziwe luksusy

Mama pięcioraczków z Horyńca relacjonuje podróż. Już wylądowali w Tajlandii

Genialny pomysł na zabawkę w podróży. Wystarczą klocki lego i klej na gorąco

Polub PortalParentingowy.pl na Facebooku i bądź z nami na bieżąco!