Wyszukaj w serwisie
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy
portalparentingowy.pl > Szkoła > Izolatka jak z więzienia w warszawskiej szkole. "To jak kojec dla psa"
Beata Łajca
Beata Łajca 21.06.2024 11:28

Izolatka jak z więzienia w warszawskiej szkole. "To jak kojec dla psa"

izolatorium w szkole specjalnej
fot. Freepik/Facebook/MumMe Anna Jaworska

Malutkie pomieszczenie z gołą podłogą i jednym materacykiem, na którym nie zmieściłby się nawet pies. Drzwi zamykane na kod i szczegółowa instrukcja, że należy je natychmiast zamknąć, gdy tylko dziecko znajdzie się w środku. Takie "izolatorium" znajduje się w jednej z warszawskich specjalnych szkół podstawowych.

Skandaliczny "pokój wyciszeń" pokazała na Facebooku Anna Jaworska, pedagożka i mama trzech synów, w sieci znana jako MumMe. Obraz malucha, który w takim karcerze miałby sobie poradzić sam z własnymi emocjami, łamie serce. Post Anny Jaworskiej zalała fala komentarzy oburzonych internautów.

Więzienna izolatka w szkole specjalnej

(…) Nie umiem w tym momencie wyrazić nawet mojej wściekłości, bo polecałaby tu salwa niecenzuralnych słów. (…)

- pisze Anna Jaworska i oznacza w swoim poście m.in. Rzecznika Praw Dziecka. Mam nadzieję, że RPD niezwłocznie przyjrzy się tej sprawie, bo warunki, w jakich miały wyciszać się dzieci w tej specjalnej szkole podstawowej, są skandaliczne.

Autorka posta pisze, że miejsce przeznaczone do wyciszenia powinno być przyjazne, zaopatrzone w miękki dywan lub poduszki i pełne zabawek sensorycznych. Bo tylko w takich warunkach dzieci ze specjalnymi potrzebami mają szansę na ukojenie. Ale tutaj jest całkiem inaczej.

Goła podłoga i malutki materacyk

Pomieszczenie ma może pół metra szerokości i niewiele więcej długości. Jest przeznaczone dla dzieci z klas 1-3. Na samą myśl o tym, jak muszą czuć się w środku, ciarki przechodzą po plecach. Teoretycznie miejsce jest nazywane "pokojem wyciszeń", ale na jego drzwiach wisi kartka z dużo mniej przyjazną nazwą "izolatorium".

(…) Dziecko w edukacji wczesnoszkolnej jest zamykane samo w tym pomieszczeniu w celu "uspokojenia się", ponieważ “nie słucha poleceń” (…).

- relacjonuje MumMe. Na drzwiach jest jeszcze instrukcja, która mówi, że drzwi trzeba zamykać niezwłocznie, gdy tylko dziecko wejdzie do środka. A obok drzwi widzimy mechanizm, który sugeruje, że są zamykane na kod lub kartę dostępu.

Skandal w szkole specjalnej

Post Anny Jaworskiej wywołał ogromne poruszenie wśród internautów. Wielu z nich nie dowierza, że jakikolwiek szkolny psycholog mógłby pozwolić na coś takiego. Najbardziej zszokowani są rodzice małych dzieci. W komentarzach czytamy:

To powinno być karane!

O Boże, wygląda jak kojec dla psa lub więźnia (…)

To trzeba zgłosić na policję! (…)

Proponuję zamknąć tam osobę, która stworzyła tę klatkę, niech przemyśli, co robi, a potem określi swoje emocje po takiej izolacji. (…) Głupota leniwych dorosłych, pozbawionych wyobraźni (…). Ciągle tego doświadczamy i wciąż przepracowujemy kolejne traumy”
 

- pisze mama dziecka w spektrum autyzmu. 

Takich skandali jest więcej

Wypowiedzi rodziców, których dzieci mają specjalne potrzeby ze względu na spektrum autyzmu, zespół Aspergera i inne, można znaleźć pod tym postem dużo więcej. Ich lektura wprawia w kolejny szok. Okazuje się, że nadal w wielu, nawet specjalnych szkołach, dzieci traktuje się w sposób skandaliczny.

Jedna z mam opisuje, że jej dziecko zmieniało podstawówkę 4 razy, bo w każdej działy się rzeczy, na które nie mogła się zgodzić. Inna wspomina nawet, że w szkole jej syna było podobne pomieszczenie.

Ktoś oznaczył post MumMe jako temat dla Uwagi. Anna Jaworska nie ujawnia, o którą placówkę chodzi, ale mamy nadzieje, że jeżeli telewizja nagłośni sprawę, to w tej warszawskiej szkole specjalnej polecą głowy.

Zobacz także:

Policja w warszawskiej podstawówce. Pijana dyrektorka prowadziła lekcję

89 dzieci z objawami zatrucia. Warszawskie przedszkole zamknięte

Przedszkolanki faszerowały dzieci lekami usypiającymi. Szokujące praktyki w żłobku

Powiązane
Był sobie kot
"Był sobie kot" już w kinach. Świetna zabawa dla całej rodziny
Karol Strasburger
Pokręcony quiz z pytaniami z "Familiady". Zgadniesz, jak odpowiedzieli ankietowani?
To było gorsze niż najgorsza obelga. Wielu zna to zachowanie ojców wobec córek
stare zdjęcie ojciec
stare zdjęcie ojciec
Starałaś się, jak mogłaś, ale to nie wystarczało. Zbierałaś najlepsze oceny i kolekcjonowałaś wyróżnienia we wszystkich konkursach. Próbowałaś nie sprawiać problemów, albo wręcz przeciwnie – broiłaś, tylko po to, żeby zostać zauważoną. To też nie działało. Twój ojciec, chociaż był obok, zachowywał się, jakby wcale cię nie zauważał. A ty, mała dziewczynka, czułaś się niewidzialna.Brak miłości, akceptacji lub kompletny brak więzi z ojcem kładzie się cieniem na twoje dorosłe życie, a ty pewnie nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Tak jak w dzieciństwie obwiniałaś siebie za brak zainteresowania ze strony ojca, tak samo dzisiaj czujesz się odpowiedzialna za wszystkie niepowodzenia i nieudane związki. Co gorsza, tak bardzo boisz się odrzucenia, że starasz się nie angażować. Nawet jeśli masz męża, możesz nie nawiązywać z nim głębokiej więzi, bo pierwszy mężczyzna w twoim życiu, twój ojciec, nigdy cię tego nie nauczył.
Czytaj dalej
Nawet 2400 zł na kolonie dla dziecka. Jak ubiegać się o pieniądze?
dzieci na wakacjach
dzieci na wakacjach
Pracujący rodzice mogą ubiegać się nawet o 2417,14 zł dofinansowania wypoczynku letniego ich dziecka. Nie ma znaczenia, czy będą to kolonie, obóz czy cokolwiek innego. A ci, którzy pracują w wyjątkowo trudnych warunkach, albo wykonują pracę o tzw. szczególnym charakterze, mogą liczyć maksymalnie na 3222,86 zł. Co trzeba zrobić, aby dostać te pieniądze?Przede wszystkim trzeba pracować w firmie zatrudniającej co najmniej 50 pracowników, bo właśnie w takich zakładach pracy prowadzone są Zakładowe Fundusze Świadczeń Socjalnych. ZFŚS kojarzy się przede wszystkim z wczasami pod gruszą. Ale niewiele rodziców wie, że to świadczenie mogą dostać nie tylko za swój urlop, ale także za wyjazdy ich dzieci.
Czytaj dalej