Wyszukaj w serwisie
Przed ciążą Ciąża i Poród dziecko 0-2 przedszkolak szkoła Życie rodzinne zdrowie i pielęgnacja dziecka quizy
portalparentingowy.pl > Zdrowie i pielęgnacja dziecka > 1 składnik wystarczy, by truskawki pięknie dojrzewały na balkonie. Zbierzesz całą łubiankę
Marta Uler
Marta Uler 27.05.2024 09:35

1 składnik wystarczy, by truskawki pięknie dojrzewały na balkonie. Zbierzesz całą łubiankę

truskawki
Fot. Shutterstock/Real_life_photo

Chciałabyś, żeby twoje dziecko miało możliwość jedzenia truskawek prosto z krzaczka? Takie są najświeższe, to na pewno. A jeśli to będą twoje własne owoce, to dodatkowo będziesz mieć też pewność, że są najzdrowsze.

Zasadź więc truskawki na balkonie. To nie jest trudna uprawa, a daje szybkie – i smaczne – efekty. Podpowiadamy, jak się do niej zabrać.

Truskawki na balkonie – to proste

Z truskawkami różnie bywa. Kupując koszyczek od sprzedawcy na ulicy, nigdy właściwie nie mamy pewności, skąd owoce pochodzą. Może się okazać, że wbrew zapewnieniom, wcale nie z Polski. A jeżeli przyjechały do nas z daleka, to na pewno spryskane są środkami chemicznymi, dzięki którym dłużej zachowują ładny wygląd. Wiemy przecież, że są bardzo delikatne i długa podróż im nie służy.

Rozwiązaniem jest uprawa własnych truskawek. Można kupić małe sadzonki, albo już gotowe, całe krzaczki w doniczkach, które potem przez wiele tygodni będą nam owocować. A żeby na pewno mieć z nich pożytek, żeby się nie zeschły i nie zwiędły, trzeba trochę o nie zadbać. Na szczęście, to nic trudnego!

Fot. Freepik/frimufilm

Truskawki w doniczkach – jakie odmiany?

By uprawa truskawek w pojemnikach była udana i obfita, trzeba jej poświęcić trochę czasu i uwagi. Po pierwsze, należy nabyć odpowiednią odmianę truskawek. Do uprawy balkonowej najlepiej nadają się truskawki pnące wiszące, inaczej zwisające. Donicę z taką rośliną należy powiesić pod sufitem lub ustawić na specjalnym stojaku. 

Dobrze, by były to też truskawki, które powtarzają owocowanie, wtedy będzie można zbierać z nich owoce aż do pierwszych przymrozków! Warte rozważenia będą tu więc truskawki odmiany:

  • Albion – które owocują co trzy tygodnie aż do późnej jesieni,
     
  • Summer Breeze Rose albo Snow – które nie tylko pysznie i długo owocują, ale także są niezwykle ozdobne. Dają różowe (Rose) albo białe (Snow) kwiaty przypominające małe różyczki,
     
  • Gasana – bardzo słodkie, 
     
  • Rosana – poziomkowe w smaku.

Truskawki w doniczkach – jak uprawiać?

Truskawki dobrze jest wyjąć z doniczek, w których je kupiliśmy i przesadzić do nowych. Powinny mieć sporo miejsca, ponieważ ich korzenie szybko się rozrastają. Na dnie sypiemy odrobinę keramzytu lub żwirku dla dobrego drenażu, a ziemia powinna być próchnicza, z domieszką torfu ogrodniczego i kompostu, o odczynie lekko kwaśnym lub obojętnym.

I właściwie to wszystko. Teraz tylko nie można zapominać o podlewaniu, a balkonowy ogród naprawdę nam się odwdzięczy. Od czasu do czasu truskawki należy odżywić. Do tego celu używamy domowej gnojówki z pokrzywy, nawozu w płynie, specjalnie dedykowanego do warzyw i owoców. 

Po sezonie, truskawki należy zabezpieczyć. Można je przenieść np. do piwnicy, jeśli panuje w niej temperatura ok. 0 st. C. Powinny stać w miejscu zacienionym, ale nie wilgotnym, no i co jakiś czas, np. co 2 tygodnie, trzeba je trochę podlać. 

Truskawki są wieloletnie, jeśli o nie odpowiednio zadbamy, w kolejnym roku znów będą owocować. Truskawki pnące można także przezimować na balkonie, ale w tym przypadku, należy dobrze zabezpieczyć donicę. Ustawmy ją w kartonie ze styropianem od dołu i po bokach, a z góry ułóżmy agrowłókninę.

Zobacz także:

Rusza sezon na truskawki. Co robić, gdy dziecko wyciąga do nich rączki?

Pierogi z truskawkami jak u babci. Sekret idealnego przepisu tkwi nie tylko w składnikach

Szypułka od truskawki zwykle trafia do kosza. Nie uwierzysz, jak możesz ją wykorzystać

O 13:00 odebrałam telefon z przedszkola. Nie mogłam uwierzyć, co ta kobieta do mnie mówi?
dziecko na placu zabaw w przedszkolu
dziecko na placu zabaw w przedszkolu
Telefon z przedszkola zawsze wywołuje szybsze bicie serca. Ale ta rozmowa sprawiła, że się zagotowałam. Wygląda na to, że dieta mojego dziecka jest dla placówki wielkim problemem. A dokładniej nie sama dieta, tylko posiłki, które dostaje z domu. Pracownicy twierdzą, że nie mogą ich podgrzewać. Sugerują też, że gdybym zaszkodziła dziecku swoim daniem, to będę mogła zrzucić winę na przedszkole. To co, moje dziecko ma chodzić głodne?W naszym przedszkolu podobnie, jak w wielu innych placówkach, organizuje się Dzień Dziecka, na który rodzice przygotowują poczęstunek. I nikt nas nie pyta jak i z czego został zrobiony. Nikt się o zatrucie dzieci nie boi. Ale pojemnik z zupą do podgrzania okazuje się śmiertelnym niebezpieczeństwem. A może po prostu za dużo z tym zachodu?
Czytaj dalej
Relacje z matką rzutują na całe życie. Tak wychowasz nieśmiałe dziecko
dziecko
Na charakter dziecka składa się wiele czynników i nie wszystkie zależą od sposobu, w jaki wychowujemy nasze pociechy. Są takie cechy osobnicze, na które po prostu nie mamy wpływu. Jednak to, na jakiego człowieka wyrośnie nasze dziecko, w naprawdę dużej mierze zależy od jego rodziców i warto wziąć sobie to do serca.Jak wyglądają wasze relacje? Często pomagasz maluchowi w codziennych czynnościach? Wyręczasz go? Czy raczej stawiasz na to, by był samodzielny, a kiedy coś mu się nie uda, nie masz oporów przed skrytykowaniem go? Niektóre nasze reakcje są automatyczne i wcale nie musimy mieć złej woli, ale czasem warto się chwilę nad nimi zastanowić. Bo to, jak dziś traktujemy nasze dziecko, może mieć kolosalny wpływ na jego charakter w przyszłości.
Czytaj dalej