Koniecznie sprawdź, czy w lodówce nie masz tego produktu. Wykryto w nim groźną dla człowieka substancję, której spożycie może skończyć się problemami żołądkowymi z biegunką i wymiotami na czele. A nawet czymś o wiele poważniejszym.Chodzi o smoothie lidlowej marki Solevita. Główny Inspektorat Sanitarny przestrzega, by go nie spożywać. Można zwrócić butelkę do Lidla nawet bez okazywania paragonu.
"Odłóż telefon i żyj" - widzieliście pewnie nie raz takie napisy zlokalizowane w pobliżu przejść dla pieszych. Wydaje nam się, że skupiamy się na otoczeniu, że widzimy czy światło jest zielone i na pewno zauważymy nadjeżdżający samochód. Jednak nie bierzemy pod uwagę jednej rzeczy - ślepoty pozauwagowej.Ten mało znany termin został zdefiniowany w wyniku wielu badań, a na przypadłość, którą określa, cierpi większość z nas. Warto poznać ten mechanizm, bo ślepota pozauwagowa może kosztować życie nas i nasze dzieci.
O dobroczynnych właściwościach miodu napisano już całe tomy. To niezwykle cenny dodatek do dań, wypieków, napojów, czy koktajli. Jest nie tylko zdrowym zamiennikiem cukru, ale nadaje także potrawom charakterystycznego smaku.Miód to także produkt o właściwościach bakteriobójczych i przeciwzapalnych, który stoi na straży naszego zdrowia. Jednak, by móc czerpać z niego to, co najlepsze, trzeba wiedzieć, jak się z nim obchodzić. A tu liczy się nawet tak prozaiczna kwesta, jak sposób przechowywania.
Założenie pampersa nie wydaje się niczym skomplikowanym. Pozory! Poproście kogoś, kto tego nie robi na co dzień... A tak serio, to naprawdę jest się nad czym zastanowić. Pieluchę można założyć lepiej, albo gorzej, a to przełoży się na samopoczucie dziecka.Wielu rodziców zakłada dzieciom za małe pieluchy. Inni zaciskają rzepy za mocno. Wszystko to może być przyczyną nie tylko dyskomfortu maluszka, ale nawet poważniejszych problemów zdrowotnych.
Niebezpieczne może być nawet zbyt intensywne bujanie wózkiem. A podrzucanie niemowlęciem podczas zabawy nie powinno nigdy mieć miejsca. Szkoda, że tak mało rodziców zdaje sobie sprawę z tego, jakie to może mieć konsekwencje dla zdrowia dziecka.Mózg maluszka jest bardzo delikatny. Gdy tak nim potrząsamy, paradoksalnie po to, by go uspokoić, możemy go po prostu uszkodzić. Nazywa się to syndromem dziecka potrząsanego.
Planujesz obiad, idziesz do sklepu, klasycznie wybierasz jakieś mięso. Może dzisiaj drobiowe? Teraz już tylko wystarczy je umyć, pokroić, przyprawić i właściwie kotlety będą raz-dwa. Zaraz, zaraz – umyć? To nie jest najlepszy pomysł.Okazuje się, że mycie mięsa może przynieść nam więcej szkody niż pożytku, choć brzmi to absurdalnie. Z badań wynika, że podczas mycia doprowadzamy do rozprzestrzeniania się bakterii po kuchni. Nie tylko w zlewie. Później znajdują się ona wokół niego, na innych produktach i potrawach.
W ostatnich dniach udało nam się trochę poopalać, wystawić twarz do słońca, nasycić światłem i ogrzać. Niestety, te miłe dni odeszły właśnie do historii. Na najnowszych mapach pogodowych widać, że nadciągają do nas zimne masy powietrza ze wschodu, a to może oznaczać tylko jedno: będzie zimno.Najbliższe dni zapowiadają się nieciekawie. Kto już chciał sadzić kwiatki, musi się powstrzymać. W nocy temperatura spadnie grubo poniżej zera, a taka aura utrzyma się niestety przez dłuższy czas.
Większość z nas lubi fast food i nie ma się co oszukiwać, czasem jest to znacznie atrakcyjniejszy posiłek, niż gotowane na parze warzywa serwowane z pulpetami z indyka. Kilka dni temu moje dzieci zażyczyły sobie na obiad kebab w picie. To jedno z nielicznych dań, w którym chętnie zjadają świeże warzywa. Ale tym razem zrobiliśmy kebab od podstaw w domu.Pity, które upiekłam, okazały się absolutnym hitem, piekę je nieomal codziennie. Nawet zyskały tytuł "lepszych, niż ze sklepu". A że są banalnie proste w przygotowaniu i sprawdzą się także w roli zwykłych bułek - podzielę się z wami przepisem.
Coraz mocniej czuć wiosnę w powietrzu i coraz chętniej spędzamy czas wolny na łonie natury. Ale z niektórymi jej elementami wcale nie chcemy spotykać się z bliska. A dziki podchodzą coraz częściej do ludzi, nie tylko w lesie, ale nawet w mieście mogą stanowić realne zagrożenie.Teraz kiedy na świat przychodzą ich młode, te zwierzęta mogą być szczególnie niebezpieczne. I wcale nie trzeba spacerować po lesie, o czym można się przekonać choćby na warszawskim Targówku, gdzie dziki żerują tuż obok obleganego centrum handlowego. Jak zachować się, kiedy zobaczymy, że zbliża się do nas i naszego dziecka dzikie zwierzę?
Kaszel po infekcji może męczyć jeszcze przez wiele tygodni. Drogi oddechowe są wymęczone i podrażnione i potrzebują czasu, by się w pełni zregenerować. W takich przypadkach warto sięgnąć po tabletkę do ssania.Dobry preparat, który nawilży i właściwie zadba o śluzówkę to wcale nie taka prosta sprawa. W aptekach możemy przebierać w dziesiątkach tego typu pastylek, ale wiele z nich zawiera głównie cukier i inne sztuczne dodatki. A tu liczy się przede wszystkim jeden składnik.
Naukowcy odkryli, kiedy rodzą się najbardziej inteligentne dzieci. To, o który miesiąc chodzi, jest naprawdę zaskakujące, bo logika nakazywałaby sądzić, że mogłoby być wręcz przeciwnie. Jednak tu w grę wchodzą dość nieoczywiste czynniki.Powodem, dla którego właśnie te, a nie inne dzieci, stają się lepszymi uczniami, może być dieta ich matek. A więc? To od nas w dużej mierze zależy to, jak nasze pociechy będą sobie radzić w szkole.
Zmiana czasu z zimowego na letni to wydarzenie, na które czeka wielu z nas. To taki symboliczny moment, w którym żegnamy ponurą zimę, a witamy znacznie przyjemniejszą część roku. Jednak zmiana czasu, choć w tym przypadku kojarzy się pozytywnie, dla organizmu niekoniecznie jest taka przyjazna. Po przestawieniu wskazówek zegarka mogą zacząć nam dokuczać problemy ze snem. Dlatego warto już teraz kiedy do zmiany czasu zostało jeszcze kilka tygodni, zrobić coś, co ułatwi nam przestawienie się z czasu zimowego na letni.
Wielu z nas nie wyobraża sobie poranka bez filiżanki aromatycznej, świeżo zmielonej kawy. Taki napój pomaga się obudzić, stawia na nogi i dodaje nam energii, często na wiele godzin. Jednak kawa kawie nie jest równa. Gdy pijemy ją z cukrem i mlekiem, jej właściwości się zmieniają.Sposobów na zaparzenie kawy jest wiele. Swoich zwolenników mają ekspresy ciśnieniowe, ale sporo znajdzie się też miłośników kawy “zalewajki”. A w tak zwanych ”niebieskich strefach”, czyli miejscach, w których żyje najwięcej stulatków, kawę parzy się zwykle przelewowo.
Leczenie dentystyczne kosztuje ogromne pieniądze. Na jedną wizytę potrafimy wydać pół pensji. Ceny leczenia kanałowego czy nawet zwykłych plomb są po prostu zatrważające.Mało kto wie, że zęby można wyleczyć za darmo. Lista refundowanych przez NFZ zabiegów jest dłuższa, niż może się wydawać, a kolejki do dentystów wcale nie są bardzo długie.
Gdy zbliża się pora kolacji, wyciągamy deskę do krojenia, bochenek chleba, bułeczki, jakąś wędlinę, ser, ewentualnie kilka listków sałaty. Prawda? Tak wygląda ten posiłek u większości z nas. Jednak jedzenie pieczywa tuż przed snem, niekoniecznie jest zdrowe.A gdyby tak spróbować zmienić nieco nawyki żywieniowe? Gdyby tak schować chleb i udawać, że go nie ma? I zjeść kolację inaczej niż zwykle? Wydaje się niewykonalne? To może najpierw spróbuj!
Niektórzy z nas są skowronkami, budzą się razem ze słońcem, wypoczęci i szczęśliwi. Inni raczej uosabiają sowy, które wolą siedzieć do późnych godzin nocnych, a wstawanie do pracy to dla nich katorga.To, do której grupy należysz, może mówić o tobie więcej, niż myślisz. Okazuje się, że moment, w którym kładziemy się do łóżka to nie tylko kwestia nawyku czy rozkładu dnia, a także naszej... osobowości.
Maluchy chorują na potęgę. Normą jest 10-12 infekcji w roku, z czego większość przypada na okres jesienno-zimowy. W zdecydowanej większości przypadków to choroby niewymagające podawania antybiotyku, infekcje, z którymi organizm radzi sobie sam. No może z małą pomocą domowych sposobów.Antybiotyki to jedna z największych zdobyczy medycyny. Lekarze jednak ostrzegają, że są mocno nadużywane. O tym, kiedy nie powinno się podawać antybiotyku i jak leczyć infekcje opowiada lek. med. Joanna Gajęcka z Instytutu “Pomink Centrum Zdrowia Dziecka” i Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.
Nic się nie wydarzyło. Nie doświadczyłam żadnej traumy, nie straciłam pracy, w domu wszyscy byli zdrowi, a mój związek szczęśliwy. Po prostu z dnia na dzień chciało mi się coraz mniej. Na początku nawet tego nie zauważyłam, bo żyłam jak dotąd. Praca, zakupy, gotowanie, sprzątanie, łóżko, wstań - powtórz. I tak dzień po dniu. Za oknem wszystko kwitło, ale nie miałam w sobie za grosz siły, żeby wyjść z domu. Któregoś dnia zorientowałam się, że unikam wszelkich spotkań towarzyskich. Zawsze miałam wymówkę: obowiązki, ból głowy.
Badanie objęło 700 dzieci w wieku 10-13 lat. Wnioski są bardzo niepokojące. Jeśli w ciągu kilku lat sytuacja w Polsce się nie poprawi, nasze dzieci będą miały coraz większe kłopoty z uczeniem się i zapamiętywaniem.
Przemęczenie to nie jest zwykłe zmęczenie. Nie wystarczy dodatkowa kawa czy nawet jeden spokojny weekend, by się z nim uporać. To poważniejsze, niż może ci się wydawać.Nasz organizm wysyła sygnały, że jesteśmy przemęczeni. Czasami je bagatelizujemy, czasami nie potrafimy właściwie odczytać. A przemęczenie ma wpływ na cały organizm i potrafi być tragiczne w skutkach.
Wiele z nas zaczyna dzień od filiżanki kawy, jednak istnieje napój, który obudzi cię o wiele skuteczniej, a do tego ma wiele innych zalet. Zielona herbata, bo o niej mowa, nie tylko pomoże się obudzić, ale także zadba o twoje zdrowie.Wstajesz rano półprzytomna i marzysz o ciepłym napoju, który pomoże ci stanąć na nogi. Idziesz do kuchni, żeby zaparzyć sobie filiżankę kawy. Zamiast tego, spróbuj wypić rano zieloną herbatę. Jej pobudzająca moc działa dużo dłużej, a poza tym ma wiele cennych właściwości. Pomoże w walce z nadwagą i cellulitem, a także zadba o cerę.
Znajduje się w ulubionych produktach naszych dzieci: serkach, jogurtach, mlecznych przekąskach i ketchupie. Chociaż ten składnik nie jest uznany za szkodliwy, może prowadzić do poważnych chorób. Chodzi o karagen, naturalny cukier, który można spotkać w wielu produktach zjadanych na co dzień. W nadmiarze może być szkodliwy, a u dzieci nietrudno o przekroczenie zalecanych dopuszczalnych dawek.
Dopiero świętowali roczek najmłodszych członków rodziny, a chwilę później państwo Clarke musieli zmierzyć się z inną rocznicą. Trzy dni po porodzie zmarł jeden z pięcioraczków - Henry.Rodzina uczciła pamięć Aniołka w niezwykły sposób. Wszyscy zalali się łzami. Płaczemy i my, bo nie ma większej tragedii dla rodzica, niż śmierć dziecka. Niezależnie od jego wieku i niezależnie od liczby maluchów, które są zdrowe i bezpieczne w domu.
W zabawkach dla dzieci są szkodliwe ftalany. Do takiego wniosku doszli specjaliści z Inspekcji Handlowej. Od stycznia do października 2023 roku sprawdzili 220 produktów pod kątem wymagań formalnych i właściwości chemicznych.Wyniki są zatrważające. W niektórych zabawkach normy były przekroczone 300-krotnie! Szkodliwe produkty nie powinny być dopuszczone do sprzedaży.
Do łóżka w skarpetkach?! Jeżeli kładziesz się tylko po to, żeby grzecznie zasnąć, to nie ma w tym nic zdrożnego, wręcz przeciwnie. Najnowsze badania wskazują, że spanie w skarpetkach przynosi wiele korzyści. Jedną z nich jest szybsze zapadanie w sen, co może być ratunkiem dla wielu osób, którym trudno się wyciszyć.Jedni śpią tylko w skarpetkach, a inni nie wyobrażają sobie położyć spać inaczej niż tylko na boso. Okazuje się, że poniekąd rację mają ci pierwsi. Spanie w skarpetkach, wbrew powszechnym opiniom, jest zdrowe. Nie tylko pomaga w walce z bezsennością, ale też poprawia jakość snu.
Lubię oglądać programy kulinarne oraz te dotyczące żywności. W ostatnim czasie w oko na Netfliksie wpadł mi miniserial "Jesteś tym, co jesz: Bliźniaczy eksperyment". Jest to produkcja amerykańska, więc podeszłam do niej ze zdrowym dystansem. A jednak kilka dni od wyłączenia telewizora, nadal o nim myślę.
Wkładanie palców do nosa, zwłaszcza bez wcześniejszego umycia rąk, jest dużo bardziej niebezpieczne dla naszego zdrowia, niż moglibyśmy przypuszczać. Nie dłub w nosie, bo… dostaniesz Alzheimera. Brzmi niedorzecznie, ale wcale takie nie jest, co pokazują najnowsze badania australijskich naukowców. Rodzice co dzień toczą nierówną walkę z dziecięcymi paluszkami wędrującymi wprost do nosowych dziurek. Dorosłym grzebanie w nosie też się zdarza, chociaż udajemy, że to nie prawda. Nie ma w tym nic nienaturalnego i czasem po prostu trzeba to zrobić, aby móc wygodnie oddychać. Jednak po przeczytaniu tego artykułu, już nigdy nie wsadzisz palca do nosa, bez wcześniejszego umycia rąk.
Haluksy powodują nieestetyczne deformacje stóp, ale też ból. Momentami jest on nie do zniesienia. Utrudnia normalne funkcjonowanie. Bywają dni, kiedy ciężko zrobić choćby krok. Wszystko zaczyna się od butów, ale nie tylko. Danuta Martyniuk mówiła w rozmowie z Faktem, że ból był nie do zniesienia, operacji nie mogła już dłużej odkładać. Dziś media rozpisują się o tym, że kobietą opiekuje się jej mąż, król disc polo - Zenek Martyniuk. Jednak na tej rekonwalescencji problem się nie skończy, przed Danusią jeszcze długa droga do odzyskania zdrowia i sprawności.