Kochasz je, wspierasz, motywujesz i patrzysz, jak pięknie rośnie, uśmiecha się, jest szczęśliwe. Twoje dziecko. Pewnego dnia idzie do przedszkola, potem do szkoły. Czasem słyszy od innych, że jest brzydkie, źle ubrane, kiepsko kopie piłkę, albo ma krzywe zęby. Widzisz, jak zaczyna się kulić, jak zamyka się w sobie. Czy można coś z tym zrobić?Brak tolerancji jest na porządku dziennym. Hejt czyha na dzieci w placówkach edukacyjnych, na placach zabaw, w internecie. Boli. Ale ten świat właśnie taki jest i trzeba zrobić wszystko, by uzbroić tego małego człowieka najlepiej, jak tylko się da.
Strach, radość, złość, smutek, zaskoczenie i wstręt — to sześć emocji pierwotnych. Tych, z którymi się rodzimy. Nie ma wśród nich wstydu, bo tego uczucia uczymy się w toku życia. Czasami bardzo wcześnie, bo już w pierwszych dwóch, trzech latach.A raczej uczą nas tego dorośli, którzy z jakiegoś powodu uważają, że zawstydzanie to najlepsza metoda wychowawcza. Cóż, na pewno jest skuteczna. Można mieć pewność, że dziecko zrobi wszystko, by znów nie powtórzyć tego samego błędu. Ale wspomnienie o tej sytuacji zostanie z nim na zawsze. Jak blizna.
Od lat Duńczycy królują w rankingach najszczęśliwszych ludzi na świecie. Choć w tym kraju jest niewiele słońca i jest znacznie chłodniej niż w Polsce, to oni, a nie my, uśmiechają się najczęściej. Jak stać się szczęśliwym jak Duńczyk? Sekret podobno tkwi w wychowaniu.Przyglądamy się zasadom, którymi kierują się duńscy rodzice, żeby wychować szczęśliwych ludzi. Warto, bo ten styl znacznie różni się od polskiego wychowania. Duńczycy skupiają się na tworzeniu z dziećmi długotrwałych relacji, a nie tylko pilnowaniu ładu i porządku w domu w okresie ich dzieciństwie. Jak to robią? Wyjaśniamy!
Spójrzmy prawdziwe w oczy: nie lubimy obowiązków domowych. Odkurzanie, sprzątanie, ścieranie kurzu, mycie podłóg, ogarnianie zmywarki... no nie są to nasze ulubione czynności. Dlatego szukamy sposobów, by jak najszybciej sobie z nimi poradzić.Zaoszczędzony czas chcemy przeznaczyć na zabawę z dziećmi i robienie bardziej wartościowych rzeczy. Okazuje się jednak, że właśnie wspólne wykonywanie obowiązków domowych z maluchami jest niezwykle cenne. Nawet jeśli trwa trzy razy dłużej niż zazwyczaj.
12 lutego 2023 roku w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie przyszły na świat PIĘCIORACZKI. Taki cud zdarza się niezwykle rzadko, zaledwie raz na 52 miliony porodów. Dziś dzieci państwa Clarke kończą rok.O rodzinie zrobiło się głośno, kiedy media obiegła wiadomość o narodzinach pięcioraczków. Jednak polsko-brytyjskie małżeństwo miało już wtedy w domu siedmioro dzieci. Ten rok był dla nich pełen radości, ale i dramatów. Zdecydowanie Dominika i Vincent nigdy go nie zapomną.
Wszyscy popełniamy błędy. Mieszają nam się daty i pojęcia ze szkoły. Słowa wypadają nam z głowy. Upieramy się przy czymś, chociaż nie mamy racji. Czegoś nie zauważamy, coś przeoczymy. I bardzo się tego wstydzimy.Nikt nam nie powiedział, że popełnianie błędów jest w porządku i każdy ma do nich prawo. My jednak możemy to powiedzieć naszym dzieciom. Dzięki temu dowiedzą się, że błędy mogą być dobrą nauką na przyszłość.
“Jedna matka, jeden ojciec, a on tacy różni” - pewnie nie raz słyszeliście to zdanie w kontekście rodzeństw. I coś w tym jest. Bo mimo tej samej puli genów i takiego samego wychowania zwykle mocno różnimy się od rodzeństwa, a i nasze dzieci miewają różne temperamenty. Czemu się tak dzieje?Choć naukowcy są przekonani, że temperament zależy od wychowania i cech osobniczych, to zwykle jet tak, że jedno dziecko w domu jest znacznie bardziej ekstrawertyczne, niż reszta. Ba, można powiedzieć, że wielu z nas wychowuje choleryków. Tylko czy to jest możliwe w przypadku 3-, czy nawet 10-latka?
Bycie rodzicem to nie jest najłatwiejsza "robota" na świecie. Przeciwnie. Jeśli zdamy sobie sprawę z tego, jak walka odpowiedzialność, nie tylko za wyżywienie i zapewnienie bezpieczeństwa, na nas ciąży, to można złapać się za głowę. Mamy wychować dorosłego, samodzielnego człowieka, który będzie umiał poradzić sobie z własnymi emocjami. To bywa trudne do uświadomienia, kiedy przed nami stoi (albo leży na podłodze) zanoszący się trzylatek, którego do histerii doprowadziło, że tosty są pokrojone w trójkąty, a on akurat chciał kwadraty. Jak się zachować, kiedy maluch doświadcza ataku złości i czy po przejść nad nim do porządku dziennego, czy może jednak spróbować porozmawiać?
Maciej Zakościelny był niedawno gościem podcastu "Kanapa Knapa". Aktor opowiedział m.in. o relacjach z synami. Wśród poruszonych tematów znalazł się także ten, jak zwracają się do niego dzieci. A to zmieniło się jakiś czas temu.Aktor jest tatą dwóch chłopców, 7-letniego Borysa i 5-letniego Aleksa. Choć Zakościelny rozstał się kilka miesięcy temu z ich mamą, pozostaje zaangażowanym ojcem. Z Pauliną Wyką sprawują nad chłopcami opiekę naprzemienną.
W 2014 roku aktorka Barbara Sienkiewicz została okrzyknięta najstarszą matką w Polsce. 60-letnia wówczas aktorka powitała na świecie bliźnięta: Anię i Piotrusia. Choć dzieci urodziły się zdrowe, na kobietę wylała się fala hejtu, krytyki, a także lawina pytań, na które odpowiadać nie chciała.Dziś bliźnięta mają już prawie 10 lat, a ich mama 69. Aktorka znana głównie z epizodycznych ról w serialach była gościnią "Wieczornego Expressu". W programie opowiedziała m.in. o tym, kto zajmie się dziećmi w razie jej przedwczesnej śmierci, a także, co odpowiada, gdy rezolutna parka pyta o tatę.
Nic ci się nie chce? Bywa. W zapędzonym świecie czasem przychodzi taki moment, że opadamy z sił. Wtedy z kolei do świadomości zaczynają przebijać się wyrzuty sumienia: “Nic nie robię!”, ”Trzeba zająć się dzieckiem”, "Powinnam wymyślić jakąś kreatywną zabawę”. No to dźwigamy się z kanapy, wyciągamy niegłupią planszówkę, zarządzamy spacer w ramach dotlenienia się i przeprowadzenia inteligentnej rozmowy, wieziemy pociechę na zajęcia dodatkowe. Chociaż najchętniej posiedziałoby się na kanapie i porysowało maluchowi po pleckach...
To chyba największy koszmar każdego rodzica: dziecko zaczyna płakać, krzyczeć i rzuca się na ziemię na środku placu zabaw lub alejki w supermarkecie. Z jednej strony chcemy uszanować emocje dziecka. Z drugiej wszyscy wokół zdają się patrzeć oceniająco, więc próbujemy jak najszybciej je uspokoić.A do tego te wszystkie emocje, które kumulują się w nas. Frustracja, wstyd, napięcie, czasami złość i wyrzuty sumienia. Mamy ochotę dołączyć do malucha i zacząć krzyczeć. Bardzo głośno. Zamiast tego warto się na chwilę zatrzymać. I powiedzieć do siebie te trzy proste zdania.
Oficjalnie dzieci urodzone po 2010 roku nazywa się pokoleniem Alfa, ich poprzednicy to Zetki, a rodzice - Milenialsi. Milenialsi wchodzili w dorosłość na przełomie wieków, dla nich świat otworzył się szeroko, również za sprawą postępującej technologii. Zetki rosły w przekonaniu, że wszystko im się należy, to wtedy triumfy święciło bezstresowe wychowanie, ale Alfy, czyli Borsuki dorastają już w zupełnie innym świecie.Ratel miodożerny to zwierzę, które nie boi się ani kobry, ani lwa. Żyje w Afryce, nie wyróżnia się szczególnie urodziwym wyglądem, nie jest też szczególnie duży. Cecha, dzięki której zasłynął to jego niespotykana wręcz odporność i wola walki. Nic więc dziwnego, że dorastające właśnie pokolenie właśnie od borsuków miodnych bierze swój przydomek. Alfa - też zobowiązuje.
Wstajesz rano, licząc na miły poranek. Niestety twoje dziecko znowu się złości. Nie chce się ubrać, marudzi przy jedzeniu... Zanim wyjdziecie z domu, rozkręca się prawdziwa awantura. Czy coś można z tym zrobić?Można i to dużo. Wystarczy zastosować te 3 zasady zaczerpnięte z metody Montessori. Z tym stylem wychowania i nauki nie każdy musi się zgadzać, ale trzeba przyznać, że te reguły potrafią w cudowny sposób zmniejszyć liczbę dziecięcych wybuchów złości. Przekonaj się sama.
We Francji słońca jest więcej, niż w Polsce, natomiast mniej jest zajęć w szkole. To powinno już wystarczyć, by dzieci mogły czuć się wspaniale, bo dla maluchów najbardziej liczy się dobra zabawa. Francuskie dzieci mają na to zarówno więcej czasu jak i lepsze warunki.Ale czy to znaczy, że mali Polacy powinni zazdrościć Francuzom? Cóż, niekoniecznie. Są takie obszary życia, których nie da się im zazdrościć.
Maluchy często biją rówieśników, rodzeństwo, rodziców. Kiedy coś się nie podoba, kiedy czegoś nie chcą, kiedy czują jakikolwiek sprzeciw. Dlaczego? Choćby dlatego, że nie umieją jeszcze mówić. Ale to wyjaśnienie dotyczy tylko samego mechanizmu akcja-reakcja.A co leży głębiej? U źródła tego zachowania znajdziemy ważne potrzeby, które nie zostały u dziecka zaspokojone. Opowiada o nich psycholożka Justyna Bejmert.
Pierwsze słowa, jakie do niej wypowiedział, brzmiały "Cześć, jestem Tomek, wyjdziesz za mnie?". "Dobrze, ale nie dziś, ok?" - odparła. Tomasz Kot znów jest a ustach wszystkich, a to za sprawą nowej ekranizacji "Pana Kleksa", w której wciela się w ekscentrycznego profesora. Fenomenalny aktor, prawdziwy profesjonalista, najwyższych lotów artysta z doskonałym warsztatem - tak mówią o Tomaszu Kocie ci, którzy z nim współpracowali. Kot jest ceniony nie tylko na polskim podwórku. Kot zagrał m.in. w "A Perfect Enemy", czy głośnym serialu "Świat w ogniu. Początki". Jednak choć upomina się o niego Hollywood, nadal nie odbiła mu sodówka. A z planu, choćby najdalszego, wraca zawsze w ramiona żony.
Widuje je codziennie. Zaprowadzają i odbierają z przedszkola. Spacerują z wózkami i przesiadują na placach zabaw. Babcie przejmują opiekę nad wnukami, gdy ich rodzice pracują. Taka pomoc jest bezcenna. Ale czy jest doceniana?Babcia to nie jest darmowa niania. Niektóre mamy zdają się o tym zapominać. Dziadkowie nie mają obowiązku opiekować się swoimi wnukami, chociaż wiele z nich robi to z radością. Rodzice muszą pamiętać, że nadal mają prawo odmówić. Mają przecież własne życie.
Urodzeni w latach 90. lub tuż po 2000 roku. Ich nadopiekuńczy rodzice wpoili im, że są wyjątkowi. Teraz gdy wkroczyli w dorosłość, kompletnie sobie nie radzą. Ani ze sobą, ani w kontaktach z innymi ludźmi.Oto pokolenie płatków śniegu. Charakteryzuje ich wiele cech, które w dorosłym życiu zdecydowanie nie pomagają. Śnieżynki są ofiarami rodziców-helikopterów. Ukształtowały ich także media społecznościowe.
Pewność siebie nie jest jedną z cech charakteru, które można wylosować na genetycznej loterii. To rodzaj wewnętrznej siły. Można ją wzmacniać, karmiąc dobrymi słowami i myślami.Za budowanie pewności siebie u dzieci są odpowiedzialni rodzice. To oni muszą zadbać o to, by pociecha nabrała przekonania o swojej wartości, sprawczości i potencjale. Warto zacząć od tych kilku prostych zdań. Powtarzane codziennie mogą zdziałać cuda!
Marcin Turski urodził się w 1995 roku w RPA, jednak to w Polsce stawiał pierwsze kroki, jako młody aktor. Miał potencjał, by zostać gwiazdą seriali, los jednak rzucił go w zupełnie innym kierunku.Młody mężczyzna dziś mieszka w USA i żyje z... pokazywania swojego ciała. Za drobną opłatą można kupić jego pikantne fotki na serwisie dla dorosłych.
Młodzi rodzice często kręcą nosem, kiedy starsze pokolenie daje im rady dotyczące wychowywania dzieci. Niesłusznie. Warto zatrzymać się na chwilę i zamiast zarzucać złą wolę, czy wtrącanie się, po prostu spokojnie posłuchać.Ciocia, przyglądając się porannemu pośpiechowi w moim domu, zapytała, ile czasu mamy do wyjścia. - Pół godziny, to masa czasu - powiedziała. Nie podzielałam jej optymizmu, dziecko wciąż nie chciało wyjść z łóżka, a przecież jeszcze zęby, śniadanie, ubieranie... Jeśli spóźni się do przedszkola, nie przygotują dla niego posiłków, a to oznacza, że do placówki nie dotrze. A przecież ja musiałam jechać do pracy!
Pracownicy hoteli będą zobowiązani do sprawdzania relacji łączących gości. Chodzi o dorosłych meldujących się z nieletnimi. Przepisy mają na celu zapobiegać przemocy i nadużyciom wobec dzieci.15 lutego 2024 wchodzą w życie przepisy ustawy zwanej "Lex Kamilek”. Wśród nich znalazły się także te dotyczące obiektów hotelowych. Jeszcze w tym roku dorośli z dziećmi mogą być kontrolowani przez obsługę hotelową.
Feliks Matecki skradł serca widzów “M jak Miłość”, kiedy dołączył do obsady w 2014 roku. Wojtuś, syn Małgosi i Tomka (Joanna Koroniewska i Andrzej Młynarczyk) był uroczym dzieckiem. Jego odejście fani produkcji opłakiwali bardzo długo.Feliks pojawił się na ekranie w tym samym czasie, co Barbara Kurdej-Szatan. Razem też odeszli. Choć nastolatek z serialem pożegnał się definitywnie, to wciąż można go oglądać na ekranie, jednak już w zupełnie innych produkcjach. Sprawdziliśmy, co u niego słychać.
Koniec semestru zbliża się wielkimi krokami i nie da się nie spojrzeć na oceny własnego dziecka, które na jego zakończenie otrzymało. “Opuścił się z matematyki i niemiecki też mógłby wyglądać lepiej” – myślę, choć przecież wiem, że te oceny, to tylko cyferki.Jesteśmy skażeni przez pokolenia przekonaniem, że te cyferki, oceny faktycznie coś znaczą. Sama nie raz tłumaczę dzieciom, że wyższa średnia zwiększ ich szanse, kiedy przyjdzie czas wybierać szkołę średnią. Jednak warto pamiętać, że słabsze, niż przed rokiem stopnie wcale nie oznaczają, że dziecko zaczęło „olewać”.
Mama niesie ciężkie torby z zakupami, a obok niej idzie nastoletni syn z rękoma w kieszeniach. Znasz ten obrazek? Na każdym kroku spotkać można młodych ludzi, którzy zdają się kompletnie nie przejmować innymi.A przecież każda matka chce dobrze wychować swoje dziecko. Chcemy, żeby nasze maluchy wyrosły na miłych, uczynnych, troskliwych. Chcemy, żeby dbały także o nas, kiedy będziemy tego potrzebować. Co zrobić, aby nie wychować małego egoisty?
Od 1 stycznia pracujący rodzice mogą wziąć 2 dni opieki nad dzieckiem. Jest to pula dni wolnych przysługująca rodzicom dzieci do lat 14, które można wykorzystać do końca roku. Jeśli tego nie zrobisz, przepadną.Dodatkowe dni można wykorzystać do opieki nad dzieckiem zdrowym, nie trzeba do tego żadnego zwolnienia od lekarza. By skorzystać z tego prawa, rodzice muszą złożyć tylko odpowiedni wniosek do pracodawcy. Dni wolne na opiekę może wziąć zarówno mama, jak i tata.
Jego przeboje nuci cała Polska, trudno nie znać, nawet jeśli nie jest się fanem disco polo, takich przebojów jak "Oczy zielone". Zenek Martyniuk, niekwestionowany król muzyki - dawniej zwanej chodnikową, od dzieciństwa bryluje na scenie. Mogłoby się wydawać, że Zenon ma wszystko: karierę, pieniądze, od blisko 35 lat tę samą piękną i zakochaną w nim żonę. Jednak najwięcej zmartwień gwiazdorowi przysparza jedyny syn - Daniel. To on nie pozwala rodzicom cieszyć się życiem.Choć wydawało się, że młody mężczyzna największe wyskoki ma już za sobą, a w 2023 roku w końcu się ustatkował, zakończył miniony rok z przytupem. Przynosząc ogromny wstyd ojcu, któremu obiecał, że będzie grzeczny. Z zakopiańskiego hotelu w kajdankach wyprowadziła go policja.